Kiedy jechać

Większość turystów przyjeżdża tu zimą – Beskid oferuje świetne warunki narciarskie. Przyprószone śniegiem lasy świerkowe są idealne do szusowania na biegówkach lub na długie spacery. A wysiłek na mrozie skłania do uzupełnienia kalorii, więc pobyt szybko zmienia się też w kulinarną wędrówkę.

Nowoczesna kolejka linowa na Skrzyczne 
jest czynna cały rok.Nowoczesna kolejka linowa na Skrzyczne jest czynna cały rok. Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta

Warto zobaczyć

Za sprawą sukcesów Adama Małysza główną atrakcją miejscowości Wisła stała się skocznia narciarska (nosząca dziś zresztą imię naszego sławnego skoczka). W 2008 r. w dzielnicy Wisła-Malinka oddano do użytku nowoczesny obiekt o punkcie konstrukcyjnym K120, który zastąpił dawną skocznię z 1933 r. Konstrukcję, na której rozgrywane są zawody Pucharu Świata, można bezpłatnie zwiedzać, a z kawiarni na jej szczycie podziwiać niemal cały Beskid Śląski.
Będąc w Wiśle, nie można nie wybrać się na wycieczkę do źródeł naszej największej rzeki. Wisła rodzi się pod stokiem Baraniej Góry, a jej początki to dwa potoki źródłowe – Czarna i Biała Wisełka. Na miejsce wiedzie ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna, prowadząca także obok Kaskady Rodła – zespołu wodospadów na Białej Wisełce.
Pasmo Beskidu Śląskiego idealnie nadaje się na niezbyt wymagające, jednodniowe trekkingi. Z wielu dostępnych tras można wybrać m.in. wejście na szczyty Szyndzielni, Klimczoka i Magury (wystarczy podążać za oznaczeniami). Najłatwiejsza będzie trasa żółta prowadząca od strony jeziora w dolinie Wapienicy. 

Schronisko Klimczok znajduje się na wysokości 1052 m pomiędzy szczytem Magury i przełęczą Siodło. Szczyt góry Klimczok jest 700 m dalej na zachód.Schronisko Klimczok znajduje się na wysokości 1052 m pomiędzy szczytem Magury i przełęczą Siodło. Szczyt góry Klimczok jest 700 m dalej na zachód. shutterstock

Co jeść

Mało urodzajne gleby i nieprzyjazny klimat wykluczają w Beskidzie Śląskim wielohektarowe uprawy i obfite plony. Mieszkańcy postawili więc na pasterstwo i korzystanie z darów natury – łowienie ryb, bartnictwo. Ziemie rolne wykorzystywano głównie pod uprawę ziemniaków, których pojawienie się w XIX w. odmieniło kuchnię góralską. W tutejszym menu z pewnością napotkacie sztuchanki (tłuczone ziemniaki z przysmażoną cebulką i skwarkami), placki ziemniaczane pieczone na blasze oraz poleśniki. Ta ostatnia potrawa to masa ziemniaczana z mlekiem, nakładana na liść kapusty, przykrywana drugim liściem i zapiekana w piecu. By skosztować kubusia (kubusza), będziemy się musieli wybrać w okolice Istebnej, Koniakowa i Jaworzynki – tam danie to jest świetnie znane. Utarte ziemniaki parzy się gorącym mlekiem, wrzuca na brytfankę, kładzie na wierzch jabłka lub śliwki i zapieka. Przed podaniem kubusia polewa się kwaśną śmietaną i posypuje cukrem.

Popularne są też gałuszki, czyli różnego rodzaju kluski: strzapate, fusate, kładzione, chybane, ścikane, biołe, szulane, z dziurkóm. Podawane są ze słoniną i skwarkami lub na słodko z masłem, cukrem i cynamonem.

GałuszkiGałuszki Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG

Oprócz ziemniaków podstawą beskidzkiej kuchni jest kapusta. Długą tradycję ma picie soku z kiszonej kapusty, przyrządza się z niej także kapuśniak lub kwaśnicę. Niegdyś był to kapuściany sok gotowany ze śmietaną, dziś wzbogaca się go warzywami oraz wędzonką lub kiełbasą. Wciąż jada się tu kapustę z zosmożkóm i szpyrkami, czyli z ziemniaczaną zasmażką i słoniną. Kapusta towarzyszy też daniom mięsnym: szynce po beskidzku, żeberkom wędzonym lub pieczonym z miodem, kiszce swojskiej. Nie przegapcie bulionu z karpia – okolice Skoczowa to największe zagłębie tej ryby w Europie. Tutejsza karpiowa zupa ma w sobie sporo krojonych w kostkę warzyw i jest zabielana śmietaną. Popularne są też smażone w głębokim tłuszczu krokiety z farszem z karpia i odrobiną boczku. Ciasto przygotowuje się podobnie jak francuskie, ale zamiast wody daje się piwo.

W regionie jada się dużo kapustyW regionie jada się dużo kapusty Fot. Łukasz Zandecki / AG

Jak na tereny pasterskie przystało, Beskid nie może się obejść bez serów, głównie owczych. Bundz jadano w okresie wypasu, od maja do września. Gdy dojrzał, przerabiany był na bryndzę. Ser klagany to formowany w kształt bochenka łagodny ser owczy (czasem krowi); po dłuższym leżakowaniu zyskuje kwaskowy smak.

Ser klagany ma kształt bochenka i białokremową barwę.Ser klagany ma kształt bochenka i białokremową barwę. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Gdzie mieszkać

Przystępnie: Villa Jelenica w Ustroniu znana jest z restauracji serwującej lokalne dania, toru saneczkowego oraz pięknych widoków. Nocleg w klimatycznym, drewnianym budynku postawionym na kamiennej podmurówce kosztuje ok. 115 zł za dwie osoby.

Drożej: Hotel Grun w Mostach koło Jablunkova (Jabłonkowa) znajduje się już po czeskiej stronie granicy. To największy w Czechach hotel z drewnianych bali. Fenomenalne widoki na pasmo gór, świetna kuchnia. Ceny za dwie osoby od 200 zł za noc.

Przeżyj to sam

Stół przykryty lnem, a na nim „gorzała świyczka, gorstka owsa, okrąglutki nejpiekniyszi chleb, ziymnioczki, czierwóne rajski jabłka. Miód z lipowego kwiatu, ser bióły ze śmietaną, kulonke masła każdy dostoł, i mioł dlo siebie przez całe świynta”*. Tradycyjne beskidzkie zwyczaje wigilijne wciąż są tu silne, postarajcie się więc spędzić Boże Narodzenie w towarzystwie górali.

Największa koronka świata w KoniakowieNajwiększa koronka świata w Koniakowie Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta

Bez tego nie wracaj

Wełniane skarpety, czapki i szaliki mogą się przydać podczas zimowego zwiedzania Beskidu Śląskiego i dostaniecie je w lokalnych sklepikach. Przy odrobinie szczęścia można też znaleźć wyroby ceramiczne – miseczki, dzbanki, butelki. Najsłynniejszym produktem regionu stały się jednak koronki z Koniakowa.

Przeżyj to sam

Stół przykryty lnem, a na nim „gorzała świyczka, gorstka owsa, okrąglutki nejpiekniyszi chleb, ziymnioczki, czierwóne rajski jabłka. Miód z lipowego kwiatu, ser bióły ze śmietaną, kulonke masła każdy dostoł, i mioł dlo siebie przez całe świynta”*. Tradycyjne beskidzkie zwyczaje wigilijne wciąż są tu silne, postarajcie się więc spędzić Boże Narodzenie w towarzystwie górali.

Bez tego nie wracaj

Wełniane skarpety, czapki i szaliki mogą się przydać podczas zimowego zwiedzania Beskidu Śląskiego i dostaniecie je w lokalnych sklepikach. Przy odrobinie szczęścia można też znaleźć wyroby ceramiczne – miseczki, dzbanki, butelki. Najsłynniejszym produktem regionu stały się jednak koronki z Koniakowa.