Kiedy jechać do Edynburga

Tłumy zjeżdżają na Hogmanay, czyli szkockie powitanie Nowego Roku. A 30 kwietnia hucznie obchodzony jest Beltane – pierwszy dzień lata według wierzeń gaelickich.Latem bywa drogo i tłoczno, zwłaszcza w sierpniu w czasie Międzynarodowego Festiwalu Sztuki (2-26.08.2019 r.), który ściąga do miasta milion gości! 

Gdzie zjeść

Tanio: lunch z marketu od 3-4 funtów. Niewiele więcej kosztują dania na wynos z barów – np. Valvona &C rolla Caffe Bar i delikatesów w historycznym domu towarowym Jenners. Dania barowe w pubach, kawiarniach, piekarniach, np. kultowe The World’s End (od 5 funtów), Deacon Brodie’s Tavern & Nicholson’s Pub (odwiedzany przez miłośników doktora Jekylla i pana Hyde’a – jego pierwowzorem miał być właśnie William Brodie – obfite śniadanie Nicholsona z mięsami, jajami, fasolą – 7 funtów) oraz The Elephant House, kawiarnia, w której przesiadywali znani pisarze. Najlepsze fish and chips w mieście serwuje L’Alba D’Oro – od 6 funtów. Na zupy warto się wybrać do Scottisch Cafe and Restaurant w kompleksie Szkockiej Galerii Narodowej (np. cullen skink z wędzonej ryby, ziemniaków, cebuli i śmietany) – od 4 funtów. Kultowe babeczki – Cuckoo’s Bakery, 3 funty.

Drożej: podstawą tradycyjnej kuchni szkockiej był owies, chociaż obecnie królują mięsa. Daniem obowiązkowym jest haggis, czyli owczy żołądek wypełniony wątróbką i płatkami owsianymi. Popularne są także tatties and herring, czyli ziemniaki ze śledziem i płatkami owsianymi, albo stovies, powoli duszone warzywa. Kuchni szkockiej spróbujemy np. w Angels with Bagpipes (menu degustacyjne od 40 funtów).

Trzeba zobaczyć

Edynburg to historyczna stolica Szkocji, nad którą unosi się duch dawnych mieszkańców i stworzonych przez nich bohaterów. Z Edynburgiem związanych jest kilku wielkich pisarzy – sir Walter Scott, Robert Louis Stevenson (autor „Doktora Jekylla i pana Hyde‘a”), Arthur Conan Doyle. Możemy się wybrać na wycieczki śladami ich bohaterów albo posiedzieć w pubie, w którym bywali ich twórcy.

Edynburg leży na zboczach wygasłego wulkanu, a jego centrum stanowią Stare i Nowe Miasto. To pierwsze powstało w średniowieczu wzdłuż drogi łączącej królewskie rezydencje – zamek i pałac Holyrood. Jest pełne wąskich zaułków, stromych i krętych uliczek, domów z ciemnego kamienia. Ciągle trzeba się gdzieś wspinać, ale nikomu to nie przeszkadza, bo zawsze dociera się do punktów widokowych. Na niedostępnym wzgórzu góruje rozległy zamek, czyli jedna z najważniejszych twierdz na Wyspach. W dół prowadzi Royal Mile (Królewska Mila), najważniejsza arteria Starego Miasta. Położony na jej końcu pałac Holyrood należał do władców szkockich, a z czasem stał się rezydencją monarchów brytyjskich. W przylegającym do niego parku znajduje się wzgórze Arthur’s Seat, czyli Tron Artura, gdzie wedle legendy wznosił się zamek króla Artura. Roztaczają się stąd piękne widoki na miasto aż po zatokę Forth.

Równolegle do Royal Mile biegną: na południu ulice Cowgate i Grassmarket pełne pubów, knajpek i klubów, zaś na północy Princess Street i przylegające do niej ogrody, które oddzielają Starówkę od Nowego Miasta. Ta ostatnia dzielnica powstała w XVIII wieku jako enklawa dla bogatszych mieszkańców i ma już zupełnie inny klimat: jest elegancka, pełna szerokich traktów i placów. Jadąc stąd dalej na północ, dotrzemy do pięknego Królewskiego Ogrodu Botanicznego.

W Edynburgu koniecznie odwiedzamy puby. Najlepsze znajdują się przy Royal Mile.W Edynburgu koniecznie odwiedzamy puby. Najlepsze znajdują się przy Royal Mile. shutterstock

Bez tego nie wracaj

Tweed, wyroby w szkocką kratę – najlepsze sklepy są przy Royal Mile i Princess Street.
Whisky – ze Scotch Whisky Experience, gdzie mają aż 477 jej rodzajów (wycieczka z testowaniem od 15 funtów) albo Royal Mile Whiskies. Jako oryginalna ciekawostka – koprolity, czyli skamieniałe odchody zwierząt – sklep Mr Woods Fossils.

Przeżyj to sam

Wybierz się na céilidh (czytaj: kejli), czyli celtycką potańcówkę z opowieściami i śpiewem. Wędruj podziemiami Edynburga – pod ulicami znajduje się labirynt średniowiecznych uliczek; klimatyczne miejsce to np. Mary King’s Close.

Jak dojechać

Z kilku polskich miast lata bezpośrednio Ryanair, z Krakowa i Berlina – easyJet. Dużo bezpośrednich lotów jest też do Glasgow, skąd do Edynburga jeździ wiele autobusów (np. Megabus, Citylink – od 2-3 funtów). Nocny Megabus z Londynu – od 10 funtów.

Gdzie spać

Tanio: wieloosobowe sale w hostelach od 10 funtów, np. popularny Cowgate Hostel. Schronisko młodzieżowe od 15 funtów za łóżko (hostellingscotland.org.uk). Na obrzeżach miasta są całoroczne kempingi, w sierpniu blisko lotniska działa kemping festiwalowy dla artystów i gości (od 16 funtów za namiot).

Drożej: na hotele średniej klasy w dobrych cenach trzeba polować i rezerwować je z wyprzedzeniem, np. Stay Central Hotel w budynku z XVII w. z nowoczesnym betonowym wnętrzem (od 80 funtów). Wyszukiwarka hoteli w historycznych domach – myhotelbreak.com (opcje last minute i inne zniżki).

De luxe: luksusowe hotele w starej części miasta, np. The Glasshouse z fasadą zabytkowego kościoła, oknami po sufit i ogrodem na dachu; Balmoral Hotel w neorenesansowym budynku z wieżą (apartament ok. 1800 funtów).