Kiedy jechać

Na początku września w lubuskich winnicach trwa winobranie. Zaraz po nim producenci zyskują nieco więcej wolnego czasu i są bardziej skłonni do oprowadzania po swoich włościach i opowiadania o trunkach. Jesień jest więc idealną porą roku, by się tu wybrać. 

Krzysztof Fedorowicz, winnica MiłoszKrzysztof Fedorowicz, winnica Miłosz Michał Głombiowski

Warto zobaczyć

Dolina Odry czyni z Lubuskiego jeden z piękniejszych rejonów Polski. Świetnym sposobem na poznanie rzeki jest rejs galarami – płaskodennymi stateczkami wzorowanymi na tych pływających po Odrze w XVIII wieku. Ich przystań znajduje się w Cigacicach.

Rejsy galarami odbywają się na rzekach: Odrze i Obrzycy - od portu w Cigacicach do wsi Górzykowo .Rejsy galarami odbywają się na rzekach: Odrze i Obrzycy - od portu w Cigacicach do wsi Górzykowo . Michał Głombiowski

Z galar możemy obserwować nadodrzańską przyrodę.Z galar możemy obserwować nadodrzańską przyrodę. Michał Głombiowski

Zwolennicy bardziej dynamicznych rozrywek wybiorą się do Kalinowa niedaleko Świebodzina (w którym z kolei można rzucić okiem na słynną wielką figurę Chrystusa) na 18-dołkowe pole golfowe Kalinowe Pola. To jedno z niewielu pól w Polsce zaprojektowanych tak, by było atrakcyjne zarówno dla zaawansowanych, jak i początkujących graczy.
W Lubuskiem nie wolno przegapić parku Mużakowskiego – idée fixe pruskiego księcia Hermanna von Pückler-Muskau. Obiekt powstawał latami, wprowadzając Pücklera w długi, efekt jednak olśniewa. To największy w Polsce i Niemczech park w stylu angielskim. Rozciąga się na ponad 700 ha, przekraczając granicę między oboma krajami. Po stronie niemieckiej zlokalizowane są zabudowania rezydencjalne i ogrody. W Polsce znajduje się naturalistyczny teren z arboretum oraz trzy parki. Obie części łączą most Podwójny oraz most Angielski.

Co jeść

Tutejsza kuchnia to fascynujący melanż wpływów różnych kultur. Na tych ziemiach przez wieki żyli osadnicy niemal z całej Polski, a ostatnia ich fala napłynęła po 1945 roku. Przybysze przynosili własne kulinarne zwyczaje, które szybko stawały się częścią lubuskiej tradycji. I tak, jeden z lokalnych specjałów – schab słubicki – ma pochodzenie kresowe. Przyrządza się go z mięsa świń rasy polskiej białej zwisłouchej. Schab jest marynowany w czosnku, majeranku i pieprzu, a następnie wędzony na zimno w dymie z drewna ze starych odmian jabłoni lub śliwy. W podobny sposób dojrzewa też kiełbasa żarska. Wedle tradycyjnych receptur powinno się ją przyrządzać z chudego mięsa wieprzowego i wołowego, a potem wędzić kilka dni. Pośpiech nie jest tu wskazany.
Lwowski rodowód mają popularne na ziemi lubuskiej pierogi z kaszą gryczaną i twarogiem. Sekret ich smaku kryje się w odpowiednim przyrządzeniu kaszy. Musi być ona ugotowana na sypko i wystudzona. Pierogi generalnie mają w tutejszej kuchni mocną pozycję, a farsz może być zarówno wytrawny, jak i słodki. Warte spróbowania są pierożki drożdżowe zapiekane w piecu.

Schab słubickiSchab słubicki Michał Głombiowski


Z Wielkopolski przybyła tu zupa niebecz z kiszoną kapustą. Składniki na nią gotuje się osobno: ziemniaki i mięso w jednym garze, a kapustę w drugim. Łączy się je przed podaniem potrawy na stół.
Tutejsi kucharze chętnie korzystają z zasobów regionu: dziczyzny, ptactwa, ryb słodkowodnych, a nawet ślimaków przyrządzanych na prowansalski sposób – z masłem i czosnkiem. Daniem, którego trzeba koniecznie spróbować, są gołąbki w liściach winorośli. Pojawiają się one tu nie bez powodu: Lubuskie to jeden z prężniej działających regionów winnych w Polsce. Tradycje produkowania wina sięgają na tych ziemiach XIII wieku. Większość stosowanych odmian winorośli pochodzi z sąsiednich krajów. Spotkamy tu rieslinga, seyval blanc, regenta, dornfeldera, biankę, chrupkę złotą czy aurorę. Najlepiej udają się wina białe, chociaż i jakość trunków czerwonych staje się coraz wyższa. Ciekawostką jest wino będące odpowiednikiem szampana – musujący trunek produkowany metodą tradycyjną oferuje od kilku lat winnica Miłosz.

Gdzie mieszkać

Przystępnie: hotel Vera w Sulechowie, nieopodal trasy S3, to dobry wybór dla osób wybierających się w Lubuskie samochodem. Komfortowe pokoje, kameralna atmosfera, dogodne położenie do zwiedzania regionu. Ceny: od 140 zł za pokój dwuosobowy.
Drożej: będący częścią winnicy Stara Winna Góra hotel Winny Dwór w Gorzykowie oferuje 5 pokoi i 3 apartamenty. Na gości czeka też spa i świetna restauracja. Śniadanie można zjeść w cieniu lip, patrząc na pradolinę Odry i winorośle. Dwójka od 260 zł.

Przeżyj to sam

W drugim tygodniu września w Zielonej Górze odbywa się coroczne święto – Winobranie. Oprócz koncertów, zabaw, zawodów, korowodów ulicznych i targów nie zabraknie okazji do zapoznania się z produktami lubuskich winiarzy.

Bez tego nie wracaj

Miód i wino – dwa kulinarne symbole Lubuskiego. Wybierzmy się w podróż po miejscowych winnicach i pasiekach, robiąc w nich zakupy. Na miejscu najlepiej podpytać winiarzy o ich ulubione szczepy.

Wina z winnicy Stara Winna Góra w Górzykowie.Wina z winnicy Stara Winna Góra w Górzykowie. Michał Głombiowski

Pośród miodów szukamy akacjowego (to lubuski specjał widniejący na ministerialnej Liście produktów tradycyjnych) oraz nektarowo-spadziowego z Gostkowic. Wytwarzające go pszczoły szukają spadzi na wierzbach, topolach, klonach i leszczynach, a nektar zbierają z drzew owocowych, koniczyny białej oraz wodnego grzybienia białego i grążela żółtego. Drugiego miodu o takim smaku nie znajdziemy.