Kiedy jechać?

W maju (w tym roku 27.05) odbywa się wyścig starych samochodów, w czerwcu - Food Film Festival (filmy kulinarne, degustacje, spotkania z farmerami, w tym roku - 12-16.06). 17 czerwca to Noc Gaetano Donizettiego, lokalnego kompozytora, z koncertami i animacjami. Zimą można połączyć wizytę z nartami w niedalekich Alpach.

Gdzie spać?

  • Tanio: Przez Bergamo przelewają się tysiące pasażerów, noclegi rezerwujemy z wyprzedzeniem. Zdesperowani śpią w hali lotniska, nazywanej największym hostelem świata (ochrona może poprosić o pokazanie biletu na lot na następny dzień). Tani hostel - Ostello di Bergamo, kawałek od centrum z widokami na górne miasto, od 70 zł za łóżko. Schroniska w górach miasteczka (rifugi.lombardia.it), agroturystyka (np. Vila Delizia) - szukamy na: visitbergamo.net.
  • Drożej: Ceny guesthousów i lokali typu BB od 150 zł (na obrzeżach i ze wspólnymi łazienkami - np. Bergamum BB). Lepsza lokalizacja i jakość 250-300 zł (np. Albergo Il Sole).
  • De luxe: Hotel Piazza Vecchia w XIV-wiecznej kamienicy (od 900 zł).

Jak dojechać?

Samolot linii Ryanair na lotnisku w BergamoSamolot linii Ryanair na lotnisku w Bergamo Fot. Wengen/ Pixabay.com (CC0 Creative Commons)

Lotnisko Mediolan Bergamo leży zaledwie 5 km od centrum miasta. Dolecimy do niego z wielu polskich miast (Ryanair, Wizz Air) nawet za kilkadziesiąt złotych w obie strony. Bilet dobowy pozwala korzystać ze wszystkich środków lokomocji, także kolejek wąskotorowych (doba - 5 euro; trzy - 7 euro).

Co jeść?

Polenta e os?i - ciastka z orzechami, likierem, marcepanem, zwieńczone ptaszkiem w czekoladziePolenta e os?i - ciastka z orzechami, likierem, marcepanem, zwieńczone ptaszkiem w czekoladzie Fot. Shutterstock

  • Tanio: Oś starego miasta - Via Colleoni i jej przedłużenie Via Gombito - to zagłębie piekarni, ciastkarni, kawiarni i sklepików. Możemy się tu najeść focacciami, ciabattą, serami i pizzą, którą sprzedają ciętą z metra (np. Mangili albo Il Fornaio, ok. 20 zł porcja). Wypatrujemy też polenty e osèi - ciastka z orzechami, likierem, marcepanem, zwieńczonym ptaszkiem w czekoladzie (od 10 zł). Kultowe kawiarnie to Caffè del Tasso na Piazza Vecchia (jedna z najstarszych we Włoszech) i Caffè della Funicolare przy górnej stacji kolejki. Przy dolnej stacji kolejki jest lodziarnia La Marianna, w której wymyślono smak straciatella.
  • Drożej: miejscowe przysmaki to polenta (klasyczna i taragna z dodatkiem mąki gryczanej); casoncelli (casonsei) alla bergamasca - duże pierogi z mięsem i parmezanem polane masłem szałwiowym, królik w winie. Zjemy je w lokalnych knajpkach, np. Ol Giopì e la Margì, Da Mimmo, Agnello d’Oro (kilkanaście euro za danie). Dużo rzemieślniczych browarów.
  • De luxe: Restauracja Da Vittori z trzema gwiazdkami Michelina, uznawana za jedną z najlepszych we Włoszech, w rezydencji na wzgórzu. Talerz ryb - 60 euro.

To trzeba zobaczyć!

Handlowa aleja SentieroneHandlowa aleja Sentierone Fot. Shutterstock

Na turystyczną mapę świata miejsce to trafiło za sprawą tanich linii - pod miasteczkiem znajduje się jedno z lotnisk Mediolanu. Szybko okazało się, że coraz więcej ludzi zamiast jechać do metropolii, decyduje się zostać w miasteczku. To świetny kierunek na pierwszą samodzielną podróż - w miasteczku nie sposób się zgubić, a przy tym jest jednym z piękniejszych w północnych Włoszech. Można się najeść i zrobić zakupy - po to przyjeżdża coraz więcej ludzi. Z lotniska wystarczy przejść tunelem pod autostradą, żeby znaleźć się w Oriocenter, czyli największym centrum handlowym w kraju, z największym w Europie ekranem Imax. Pieszo można zresztą iść do samego miasta - tak robią miłośnicy samolotów, bo część chodnika prowadzi dookoła lotniska.

Bergamo to właściwie dwa miasta. Najpierw - citta bassa, czyli dolne miasto z neoklasycystycznymi budynkami i handlową aleją Sentierone. Widać z niego cel, czyli położone na wzgórzu citta alta (górne miasto). Wjeżdżamy na nie z fasonem starą zębatką (funicolare), przenosząc się do innego świata. Otoczone pięciokilometrowymi murami wzgórze to zagłębie pałaców, kościołów, zabytkowych kamienic i brukowanych ulic, architektury średniowiecznej, barokowej oraz renesansowej.

Pięknie zdobione wnętrze bazyliki Santa Maria MaggiorePięknie zdobione wnętrze bazyliki Santa Maria Maggiore Fot. Shutterstock

Miasteczko przez kilka wieków było pod kontrolą Wenecji, co najlepiej widać na głównym placu Piazza Vecchia: są tu budynki z krużgankami, kolumnami i schodami, a tuż obok - katedra (Duomo) i pięknie zdobiona bazylika Santa Maria Maggiore. Le Corbusier nazwał Piazza Vecchia najpiękniejszym placem Europy. Spektakularne i rozległe widoki zapewni wjazd drugą funicolare na wzgórze San Vigilio. Przy dobrej pogodzie można stąd podziwiać Alpy. Komu trzeba przygody większej niż włóczenie się uliczkami i przesiadywanie w knajpkach, w zasięgu kilkudziesięciu kilometrów ma trzy pocztówkowe jeziora: Iseo, Como i Garda.

Bez tego nie wracaj!

Za lokalny przysmak uchodzi twardy, robiony tylko latem, ser bitto z mieszanki mleka krowiego i koziego.Za lokalny przysmak uchodzi twardy, robiony tylko latem, ser bitto z mieszanki mleka krowiego i koziego. Fot. Shutterstock

Jeśli tu przyjedziesz, zakupy rób w sklepach w górnym mieście lub supermarkecie Iper w Oriocenter.

Warto kupić zwłaszcza:

  1. Miejscowe sery: niebieski pleśniowy strachitunt z recepturą z XIV w., twardy, robiony tylko latem, bitto z mieszanki mleka krowiego i koziego czy delikatny, lekko słony salva cremasco).
  2. Salami z pieprzem, gałką muszkatołową, goździkami, kolendrą i innymi przyprawami.
  3. Wina, w tym słynne Valcalepio.

Przeżyj to sam

Obejdź pieszo wyspę Monte Isola (szlak ma ok. 10 km), czyli największą jeziorną wyspę w Europie, położoną na jeziorze Iseo. Opcjonalnie można ją objechać rowerem albo skuterem - auta są tu zakazane.

Jaki wybrać ser do pizzy?