Nie musi być z mięsem, żeby było smaczne! 8 dań, które są równie pyszne w wersji wegetariańskiej

paz
20.03.2017 13:27
A A A
Pieczone pierogi z soczewicą i żurawiną

Pieczone pierogi z soczewicą i żurawiną (Marta Dymek)

20 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Bez Mięsa. Z tej okazji proponujemy wam kilka dań, które pewnie zwykle jecie w mięsnej wersji. Przekonajcie się, że warzywne są równie pyszne!
Poznaj przepisy na Dzień Bez Mięsa (9)

ZOBACZ WIDEO

Komentarze (18)
Zaloguj się
  • Magda Rybkowska

    Oceniono 25 razy 11

    Wystarczył sam tytuł artykułu i już wiedziałam, że w komentarzach będą same cebulaki, które nie mają pojęcia o wegetarianizmie ale swoich schabowych będą bronić za wszelką cenę, nie mówiąc o tym, że oczywiście trzeba doj*bać się do nazw potraw. Sama przez 17 lat jadłam mięso ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy żeby odwalać coś takiego. Jak już wypowiadać się na jakieś temat to chociaż znać podstawy i mieć coś sensownego do powiedzenia.

  • avatar

    robert.kwi

    Oceniono 8 razy 2

    Często jem wegetariańskie potrawy. Mięso jem nie częsciej niż trzy razy w tygodniu i raczej w małych ilościach ale jem mięso a nie to co jest w sklepach. Jem głównie dziczyznę ale za to w małych ilościach. Robię to dla zdrowia ale także z takiego powodu, że nie popieram hodowali w klatkach i maszynowego uboju. Uważam, że lepiej hodować zwierzeta na wolności w sposób najbardziej zgodny z ich naturą - stąd dziczyzna. Mięso w diecie człowiek uważam, za wazny składnik i naturalny. Mimo wszystko rozumeim tych co z niego rezygnują. Choż ja nie zrezygnuję ponieważ uważam to za naturalny składnik naszej diety - człowiek jest wszystkożerny o czym świadczy choćby woreczek żółciowy w naszych organizmach.

  • avatar

    banc

    Oceniono 1 raz 1

    Co do wstępu. Co jest niewegańskiego w pierogach z kapustą i grzybami? Czyżby ktoś się bał, że grzyby były z lokatorami?
    Jeśli chodzi o wywar warzywny. Jestem zwolennikiem ograniczania liczby składników w daniach. Jak chcecie dodać 1 ząbek czosnku to sobie darujcie. Nic nie zmieni.
    Po drugie, po co kaffir, trawa cytrynowa i imbir w jednym daniu? Wszystkie idą w smak cytrusowy i co najmniej jeden jest zbędny. Jak się używa sosu sojowego to solenie jest zbędne (swoją drogą łyżka sosu sojowego też niewiele zmieni). A groszek należy jeść świeżo łuskany, więc jak na razie to nie ten sezon. To samo ze szpinakiem.
    O burgerze i pasztecie to nawet szkoda mówić. Po co udawać dania mięsne. W szczególności kiedy składniki takie jak bób są pyszne w swojej najmniej przetworzonej postaci.

  • avatar

    corm

    Oceniono 27 razy 1

    Litości, bulion to wywar mięsny z dodatkiem warzyw. Nie używajcie nazw, które nijak się nie mają do rzeczywistości. Napiszcie po prostu wywar warzywny.

  • avatar

    bazyli21

    Oceniono 14 razy 0

    Nie trzeba jechac nad poludniowe morza, zeby moc podobnie sie poczuc. Wystarczy napuscic do wanny ciepla wode i puscic sobie na telewizorze jakis National Geographic program.

    A nawet nie trzeba miec telewizora, jak mozna kupic fototapete.

    Nie trzeba wyjezdzac w ogole na wakacje - wystarczy wyjsc na balkon z lezakiem (mozna go wstawic do srodka, do pokoju, gdy jest zimno).

    Nie trzeba jezdzic samochodem z wygodami, gdy mozna starym rupciem-golasem. Jak potrzeba klimatyzacji, wystarczy otworzyc okno.

  • avatar

    kniazwitold

    Oceniono 56 razy -2

    Jeżeli veganie kochają swoją dietę to z czego bierze sie ten pęd do udawania tradycyjnych dań, tradycyjnej kuchni?

    Bo kuchnia vege jest zwyczajnie obrzydliwa w smaku (wiem, że zaraz mnie zlinczują :D ) - ale jest to jedyne wyjaśnenie tworzenia tych podróbek, straszliwym nakładem sił, środkow i pracy, schabowych z buraka czy zimnych nóżek bez zimnych nóżek :D

  • avatar
  • avatar

    archieil

    Oceniono 9 razy -3

    ostatnio robiłem fasolkę po bretońsku z kostką sojową.
    niezła wyszła.

    robiłem też "prażonki" w wersji wege z bakłażanem i papryczką chili do podbicia smaku.

  • Teresa Resko

    Oceniono 11 razy -5

    Nie ma jak sprawdzone przepisy i dobre składniki, takie nasze lokalne produkty są dla nas najlepsze. Ja je uwielbiam, są naprawdę zdrowe i świetnie wspomagają odchudzanie. Przeczytajcie sobie książkę odchudzanie z elementami fizjologii i biochemii, warto, oj warto sama najlepiej wiem po sobie..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX