Desery z różą

Dorota Próchniewicz
Atrybut bogiń. Czystość i namiętność, doskonałość i tajemnica. Czy to nie wystarczające powody, by sprawdzić, jak róża smakuje? Przedstawiamy romantyczne różane desery

Fot. Agata Jakubowska / AG Fot. Agata Jakubowska / AG

Rózane pianki

Składniki

1/2 szklanki skondensowanego mleka
25 dag serka mascarpone
do smarowania 2 łyżki koziego serka
1 galaretka poziomkowa
1 szklanka gorącej wody
2 łyżki syropu z płatków róż (do dostania w delikatesach)

Sposób przygotowania

Mleko miksujemy z serkiem mascarpone  oraz kozim. Galaretkę rozpuszczamy w szklance gorącej wody. Gdy nieco przestygnie, dodajemy zmiksowaną masę i syrop różany. Jeszcze chwilę miksujemy. Masę wylewamy do płaskiej formy wyłożonej folią aluminiową i wstawiamy do lodówki. Gdy pianka zastygnie, kroimy ją na małe kawałki. Podajemy z winogronami i orzechami włoskimi. 

1
Fot. Agata Jakubowska / AG Fot. Agata Jakubowska / AG

Domowa woda różana

Składniki

25 dag płatków róży
1 l ciepłej przegotowanej wody
sok z 1 cytryny

Sposób przygotowania

Zalewamy płatki wodą, dodajemy sok cytrynowy. Odstawiamy na 2 dni. Przechowujemy w lodówce. Dodając kilka kropel wody różanej oraz łyżkę zmielonych migdałów do szklanki mleka, jogurtu lub maślanki, uzyskamy pyszny koktajl. 

2
Fot. Shutterstock.com / sarsmis, Agata Jakubowska / AG Fot. Shutterstock.com / sarsmis, Agata Jakubowska / AG

Płatki róży w piance

Składniki

2 białka
30 dag płatków róży
10-15 dag cukru pudru

Sposób przygotowania

Białka ubijamy na niezbyt sztywną pianę. Płatki smarujemy pianą, posypujemy cukrem pudrem i ostrożnie strząsamy jego nadmiar. Rozkładamy na blasze i suszymy w ciepłym pomieszczeniu 2-3 dni. Potem płatki przechowujemy w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Płatki można też ususzyć bez dodatków, a potem dodawać do ciast, herbaty, ciepłego mleka lub używać do dekoracji.

3
Fot. Agata Jakubowska / AG Fot. Agata Jakubowska / AG

Praliny z białej czekolady z różą

Składniki

1 szklanka przebranych różanych płatków
1 szklanka cukru
1 szklanka wody
100 dag białej czekolady
30 dag pistacji
1 łyżeczka mielonego kardamonu
1 łyżeczka soku z cytryny
kilka łyżek kaszy manny

Sposób przygotowania

Płatki róż zalewamy gorącą wodą i natychmiast odsączamy i osuszamy. Z cukru i szklanki wody gotujemy syrop. Gdy zacznie gęstnieć, dodajemy czekoladę, pistacje, kardamon, płatki różane i gotujemy dalej, na małym ogniu, aż utworzy się gęsta, elastyczna masa. Na koniec dodajemy sok z cytryny, dokładnie mieszamy i wykładamy masę na stolnicę posypaną kaszą. Gdy masa przestygnie, formujemy z niej roladę. Szczelnie zawijamy w ściereczkę i odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Kroimy w plasterki.

4
Fot. Agata Jakubowska / AG, Fot. Shutterstock.com / Lilyana Vynogradova Fot. Agata Jakubowska / AG, Fot. Shutterstock.com / Lilyana Vynogradova

Konfitura z płatków róży

Składniki

1 kg cukru
1 szklanka wody
2 cytryny
50 dag płatków róży

Sposób przygotowania

Cukier wsypujemy do rondla. Zalewamy szklanką wody, dodajemy sok z jednej cytryny i zagotowujemy. Do syropu wrzucamy płatki i smażymy na bardzo wolnym ogniu, aż staną się przezroczyste. Pod koniec smażenia wlewamy sok z drugiej cytryny i smażymy jeszcze kilka minut. Gorące konfitury różane przekładamy do wygotowanych słoików i szczelnie zamykamy. Przepysznie smakują z maślanymi rogalikami lub z plastrami białego sera. Można także polać nimi owoce w pucharku (maliny, poziomki, jeżyny, borówki, winogrona, kiwi) posypane uprzednio szczyptą cytrynowej skórki i skropione sokiem z cytryny oraz grenadyną, a na koniec dopełnić pucharki winem musującym i schłodzić.

5
Fot. Agata Jakubowska / AG Fot. Agata Jakubowska / AG

Sorbet różany

Składniki

1 łyżka płynnego miodu
1 szklanka zaparzonej i przecedzonej zielonej herbaty
1 szklanka soku jabłkowego
100 ml miętowego lub cytrynowego likieru
1/4 szklanki wody różanej
2-3 łyżeczki konfitury różanej
płatki róży do dekoracji

Sposób przygotowania

Miód rozpuszczamy w gorącej herbacie. Studzimy. Mieszamy z sokiem, likierem, wodą różaną. Wlewamy do plastikowego pojemnika, wstawiamy do zamrażalnika i mrozimy przez 2-2,5 godziny, mieszając co 15-20 minut, ażeby masa zachowała konsystencję zmrożonego śniegu. Sorbet podajemy z różaną konfiturą, udekorowany płatkami róż.

6
Fot. Agata Jakubowska / AG Fot. Agata Jakubowska / AG

Bułeczki z nadzieniem z róży

(na 20 bułeczek, foremki o średnicy 5 cm)

 Składniki

1,5 szklanki płatków róż
1 i 1/4 szklanki mleka
3 szklanki mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta kardamonu
szczypta soli
2 małe jajka
15 dag masła
3/4 szklanki drobnego cukru

Sposób przygotowania

Pół szklanki płatków myjemy, zalewamy ciepłym mlekiem i odstawiamy na kilka godzin, najlepiej na noc. Po tym czasie odcedzamy - płatki wyrzucamy, mleko zostawiamy. Resztę płatków kroimy w paseczki, zalewamy gorącą wodą, od razu odcedzamy i dobrze odsączamy. Do dużej miski przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia. Dodajemy kardamon, sól i płatki róż. Mieszamy. Jajka rozbijamy w miseczce i łączymy z "różanym mlekiem". Masło rozpuszczamy w rondelku, wsypujemy cukier i mieszamy, aż się rozpuści. Do mąki dodajemy gorące masło z cukrem, jajka z mlekiem i szybko mieszamy. Do wysmarowanych masłem foremek kładziemy dwie łyżki ciasta. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 20-25 minut (na jasnozłoty kolor). Jeszcze ciepłe (nie gorące) przekrawamy, smarujemy masłem i... zapominamy o kaloriach.

7
Fot. Agata Jakubowska / AG, Shutterstock.com / Lilyana Vynogradova Fot. Agata Jakubowska / AG, Shutterstock.com / Lilyana Vynogradova

Płatki róży w cukrze

Składniki

25 dag płatków róży
30 dag cukru pudru
1/2 szklanki soku z cytryny

     Sposób przygotowania

    Płatki róży ucieramy w makutrze z cukrem, aż puszczą sok. Cały czas ucierając, stopniowo dodajemy sok z cytryny. Dokładnie utartą masę przekładamy do malutkich słoiczków i zamykamy. Pysznie smakują (i wyglądają) ułożone na bitej śmietanie.

    8
    Fot. Agata Jakubowska / AG Fot. Agata Jakubowska / AG

    Róża to miłość.

    Kwiaty róż zbiera się przed świtem, zanim opadnie poranna rosa. Promienie słoneczne sprawiają, że aromat zanika. Z pachnących płatków zebranych na plantacjach w Maroku, Indiach, Turcji, Bułgarii robi się głównie olejek różany - składnik perfum i innych kosmetyków.

    Olejek różany należy to najstarszych na świecie pachnideł. Umieli go sporządzać już mieszkańcy starożytnej Mezopotamii. Róża była kwiatem wielkiej Isztar, bogini miłości i przyrody, najważniejszej żeńskiej siły w mitologii asyryjsko-babilońskiej (Isztar to sumeryjska Inanna).
    A czy już wtedy jadano róże? Wszystko na to wskazuje. W asyryjskich świątyniach na deser przygotowywano "święte ciasta" wyrabiane przez cukierników świątynnych z mąki jęczmiennej, żytniej i z prosa, z dodatkiem masła owczego lub koziego i wody różanej - o czym wspomina Michael Abdalla w książce "Kultura żywienia dawnych i współczesnych Asyryjczyków".
    Róż w kuchni używali także starożytni Chińczycy, Persowie, mieszkańcy Indii. Robili z nich konfitury, wonne nalewki i słodycze. Na całym Wschodzie były dodatkiem do deserów i afrodyzjaków. A wówczas jedno i drugie często oznaczało to samo. Egipcjanie łączyli wodę różaną z miodem, sokiem z granatów i cytryny, co brzmi bardzo smakowicie, a miała służyć przede wszystkim celom "erotycznie inspirującym".
    Od czasów Babilonu (lub nawet wcześniej) stosowano kąpiele w płatkach róż, by dodać sobie urody. Płatki rozrzucone na pościel nowożeńców miały przynieść im szczęście. A użyte w potrawach były "zaklęciem" przywołującym wzajemność.

    Kwiat kultowy
    Tak można nazwać różę w odniesieniu do starożytnego Wschodu - kultury pełnej zmysłowości, w której, mówiąc o miłości, nie rozdzielano duszy i ciała. Taka miłość miała swoich boskich opiekunów, a częściej opiekunki. Róża gościła nie tylko w świątyniach Isztar. Była także kwiatem Izydy - egipskiej bogini nieba i ziemi. Różane symbole "odziedziczyły" po nich boginie Antyku - Kora i Demeter, a także zrodzona z morskiej piany Afrodyta. Dionizos, bóg wina - jedyny mężczyzna w tym gronie - także upodobał sobie różę. Podobno stanowiła świetne lekarstwo na kaca? Tu trzeba dodać, że starożytni Grecy wiele pisali o leczniczych właściwościach tych kwiatów (zawierają dużo witaminy C, mają właściwości wzmacniające i odkażające).  Rzymianie zaś, mistrzowie ucztowania, nie byliby sobą, nie próbując przede wszystkim ich smaku. Rzymscy patrycjusze rozkoszowali się różaną galaretką i różanym miodem, znali kandyzowane płatki róż i popijali różane wino. A na cześć Wenus sadzili różane ogrody. Do dziś te kwiaty ofiarowuje się boginiom w hinduizmie - dostaje je Ganga, bogini Gangesu, Lakszmi, żona Wisznu, bogini szczęścia, urody, dobrobytu.
    Różę upodobali sobie członkowie tajemnych bractw, alchemicy, spadkobiercy starożytnej kabały, która podobno wywodzi się jeszcze z odległego, tajemniczego Sumeru, kolebki zachodniej cywilizacji.
    Średniowiecze o erotyzmie zapomniało, przynajmniej oficjalnie, ale nie o miłości! Sławili ją trubadurzy, "różami" nazywając damy swego serca. Do róży bez kolców, białej róży, róży duchownej porównywana jest Matka Boska. Śpiąca królewna w wersji baśni napisanej przez braci Grimm nosi imię "Różyczka" - jest niewinna, nieświadoma swego losu.
    Można wyliczać bez końca tytuły wierszy, poematów, powieści z imieniem róży? Kto zna najwięcej?

    Róża jest kobietą
    To jej największa tajemnica! Jak inaczej wytłumaczyć fakt, że ten kwiat przypisywano jednocześnie kurtyzanom, zakochanym narzeczonym, niewinnym dziewczętom? Że upodobały ją sobie wielkie boginie? Skoro jest i namiętna, i niewinna jednocześnie, potrafi boleśnie ukłuć, a za chwilę wzruszyć wdziękiem i słodyczą, kusi urodą, odurza zapachem - róża to kobieta. 23 sierpnia - imieniny Róży.
    Zamiast bukietu kwiatów miło by było dostać od ukochanego mężczyzny na przykład różany sorbet - jeden z najstarszych deserów świata.
    Na stołach Europy już w średniowieczu gościły różowe płatki - moczone w mleku z migdałami, miodem, korzennymi przyprawami. Popularne były różane nalewki i likiery. Płatki i przetwory różane nadal dominują przede wszystkim w kuchniach azjatyckich: arabskiej, tureckiej, tajskiej, indyjskiej. Wodą różaną powszechnie aromatyzuje się pracochłonne, ale znakomite indyjskie desery - sandesze, czyli "ciasta" z gotowanego sera, orzechów, korzennych przypraw, serowe kulki w syropie (rasagula), halawy z mleka i kaszy manny. Woda różana znakomicie pasuje do gotowanego na mleku ryżu. Z aromatycznych płatków robi się także syropy, konfitury. Można je kupić w delikatesach. Można też zrobić je samemu, niczym Eos Różanopalca - grecka bogini wschodu słońca - wyruszając o świcie na różane łowy. Do jedzenia nadają się wszystkie odmiany dziko rosnącej róży (np. róża pomarszczona, Rosa rugosa); powinny mieć tylko pachnące kwiaty i - najlepiej - różowy kolor. Także róża cukrowa, czyli francuska (Rosa gallica), róża stulistna (Rosa centyfolia) i damasceńska
    (Rosa damascena), jeśli rosły pod naszym nadzorem. Te z kwiaciarni raczej nie będą dobre - nie ryzykujmy. Zanim użyjemy płatków, trzeba usunąć gorzkie białe końcówki, a następnie opłukać płatki gorącą wodą i dokładnie osuszyć.


    9