Rolada z wafli z masą kakaowo-cytrynową

Fot. Andrzej Gałązka

Składniki

  • 1 kostka masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 paczka herbatników
  • 1 szklanka bakalii
  • 1 paczka wafli tortowych

 

Sposób przygotowania

Masło, cukier i kakao mieszamy i zagotowujemy na małym ogniu. Galaretkę robimy wg receptury na opakowaniu, ale używając połowy wody. Dodajemy do gorącej masy kakaowej: galaretkę, pokruszone herbatniki, bakalie i połamane wafle, odkładając dwa całe wafle na bok. Zwilżamy je wodą lub mlekiem, a gdy zmiękną, grubo smarujemy jeden z nich ostudzoną masą z bakaliami; nakrywamy drugim waflem i zwijamy całość w roladę. Zawijamy 'salceson' w folię i schładzamy przez noc w lodówce.

ZOBACZ WIDEO

Komentarze (58)
Zaloguj się
  • xsawer

    Oceniono 124 razy 108

    Cokolwiek to było, było smaczniejsze od Marsa lub Snikersa i zapewne zdrowsze.

  • a_imie_moje

    Oceniono 74 razy 70

    Och, to trójkątne było pyszne!
    Chyba je dzisiaj zrobię, będzie akurat na weekend :-)

  • xynat

    Oceniono 67 razy 55

    A ja zapamiętałem z lat 80-tych jeden interesujący szczegół. Wtedy w sklepach dostępne były artykuły spożywcze o oficjalnych nazwach typu: wyrób czekoladopodobny, wyrób seropodobny. Dzisiaj kupujemy w sklepach taki syf, że tamte cośtam-podobne były lepsze i zdrowsze, tyle że dzisiaj nie ma wymogu aby uczciwie informować konsumenta co spożywa. Dzisiaj wyrób, który nawet sekundy nie leżał w okolicach kakao na opakowaniu na szumne napisy o tym, że jest to najlepsza czekolada na świecie. Nie tęsknię za komuna ale brakuje mi z tamtych czasów uczciwego informowania konsumentów są nabywają i spożywają. Do czasy wstąpienia do UE obowiązywały w przemyśle spożywczym normy mówiące jaki skład ma mieć kiełbasa krakowska, żywiecka itp. UE wymogła likwidację norm branżowych aby nawet najbardziej podły producent miał szanse sprzedać swoje gó... w kolorowym papierku.

  • fakit.pl

    Oceniono 70 razy 54

    Roladę z wafli to bym op*erdolił...

  • Łukasz Bazylinski

    Oceniono 7 razy 7

    Blok czekoladowy kupicie jeszcze w lodzi w firmowym sklepie malej fabryczki słodkosci na ul.A.Struga niedaleko al.Wlokniarzy (ale ten z PRL-U smakowal lepiej)

  • bmarten

    Oceniono 7 razy 5

    Robimy to od lat i nazywamy to "domek". Ale środek trochę inny.

  • allegropajew

    Oceniono 6 razy 4

    Pyszność PRL-u to hambugery w barze Zodiak na pasażu Wiecha (który się wtedy inaczej nazywał) w Warszawie. 6,50 zł za suchą kajzerkę przekrojoną nie do końca, włozony w to kotlet chlapnięty łyżeczką musztardy sarepskiej. Rzekomo z nutrii.
    Stało się po to to w kolejce jakieś pół godziny. Regularnie chodziłem ze swoim Dziadkiem i obaj spożywaliśmy na pobliskim murku.

    Gościula

  • tyszanin75

    Oceniono 10 razy 2

    kulki z hawerflokami składały się z margaryny 1 kostka (masło w PRL to rarytas), kakao 2 łyżki(też było o to ciężko), szklanka cukru (tez rarytas bo na kartki), olejek (rumowy lub migdałowy) no i hawerfloki.
    Pozostałe przepisy tez raczej na bazie margaryny a nie masła

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX