Tessa Capponi-Borawska: kolacja na tarasie

Tessa Capponi-Borawska
O malinowej rozpuście, awersji do kurczaków i leniwych wieczornych posiłkach opowiada nam Tessa Capponi-Borawska
Fot. Andrzej Krasowski / Agencja Gazeta Fot. Andrzej Krasowski / Agencja Gazeta

Sałatka z kurczaka i sezamu

Insalata di pollo e sesamo (dla 6 osób)

 

Składniki

  • 75 dag piersi kurczaka
  • 1 łyżka masła
  • 1 szklanka białego wytrawnego wina
  • 2 czubate łyżki sezamu
  • 1 seler naciowy
  • 1 pęczek rzodkiewek
  • 1 pęczek szczypiorku
  • sól, pieprz

 

Sos:

  • 1 łyżeczka musztardy Dijon
  • 1 łyżeczka miodu
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1/3 szklanki oliwy
  • sól, pieprz

 

Sposób przygotowania

Piersi kurczaka dusimy w maśle i winie pod przykryciem na średnim ogniu przez 20 minut, doprawiamy do smaku. Odstawiamy do ostudzenia i kroimy w cienkie paski. Ziarna sezamu prażymy na suchej patelni. Obrane łodygi selera i rzodkiewki kroimy w drobną kostkę, siekamy szczypiorek. Przygotowujemy sos: do musztardy dodajemy miód, sól, pieprz i sok z cytryny, dokładnie mieszamy. Wlewamy powoli oliwę, stale mieszając. Łączymy kurczaka z warzywami, ziołami, połową sezamu i sosu. Wkładamy do lodówki. Przed podaniem posypujemy resztą sezamu i skrapiamy sosem.

1
Fot. Andrzej Krasowski Fot. Andrzej Krasowski

Chłodnik z buraków z imbirem i wasabi

(dla 4-6 osób)

 

Składniki

 

Sposób przygotowania

Buraki szorujemy i gotujemy w wodzie do miękkości. Studzimy i obieramy ze skórki. Imbir, trawę cytrynową i cebulę podduszamy na oliwie, dodajemy grubo pokrojone buraki. Zalewamy wodą, tak aby je pokryła, solimy, doprowadzamy do wrzenia i natychmiast zestawiamy z ognia. Gdy trochę przestygną, miksujemy. Dodajemy sok z limonki, wasabi, dokładnie mieszamy i odstawiamy do ostudzenia. Wstawiamy chłodnik do lodówki. Przed podaniem dekorujemy łyżką jogurtu zmieszaną z odrobiną wasabi. Taki chłodnik można też przyrządzić na bulionie z kury.

2
Fot. Andrzej Krasowski / Agencja Gazeta Fot. Andrzej Krasowski / Agencja Gazeta

Jajka w galarecie

Uova in gelatina (dla 6 osób)

 

Składniki

  • 1/2 l intensywnego bulionu mięsnego
  • 1 kieliszek marsali lub półwytrawnego sherry
  • świeży estragon
  • 3 czubate łyżeczki żelatyny
  • 1 łyżka octu
  • 6 jajek
  • sól, pieprz

 

Sposób przygotowania

Przygotowujemy galaretę: bulion zagotowujemy, dodajemy marsalę i świeży estragon, zdejmujemy garnek z ognia, dodajemy żelatynę namoczoną i rozpuszczoną według opisu na opakowaniu. Mieszamy, odstawiamy. Zagotowujemy wodę w rondlu. Wlewamy ocet i zmniejszamy gaz. Wbijamy kolejno jajka do lekko wrzącej wody. Gdy białko się zetnie i zawinie wokół żółtka, wyjmujemy jajka łyżką cedzakową, osączamy na papierze i układamy w głębokim półmisku. Doprawiamy solą i pieprzem i powoli zalewamy letnim bulionem z żelatyną, tak aby pokrył je całkowicie. Wstawiamy do lodówki, aby galareta się ścięła.

3
Fot. Andrzej Krasowski / Agencja Gazeta Fot. Andrzej Krasowski / Agencja Gazeta

Deser śmietanowo - jogurtowy z malinami

(dla 6 osób)

 

Składniki

 

Sposób przygotowania

Maliny rozgniatamy widelcem, posypujemy cukrem i odstawiamy na 10 minut. Ubijamy śmietanę, dodając po trochu jogurt. Mieszamy delikatnie z malinami. Wkładamy do pucharków i wstawiamy do lodówki na parę godzin. Przed podaniem posypujemy całymi malinami oraz liśćmi świeżej mięty.

4
Fot. Anna Bedyńska / Agencja Gazeta Fot. Anna Bedyńska / Agencja Gazeta

Leniwe kolacje w letnie wieczory

Kolacje na tarasie w ciepłe letnie wieczory sprawiają mi wielką przyjemność. No i są pretekstem do wymyślania nowych dań lub nowych konfiguracji tradycyjnych potraw. Żeby nie biegać cały czas między kuchnią a tarasem i przebywać z gośćmi jak najwięcej, robię wszystko na zimno - od zupy do deseru.

 

Pewnego razu w Londynie jadłam u mojej siostry ciotecznej zupę z buraków z dodatkiem wasabi. Zupa była kupna (lepsze supermarkety mają tam półprodukty naprawdę niezłej jakości) i podana na gorąco. Po powrocie, zainspirowana smakiem, zaczęłam eksperymenty - wyszedł mi chłodnik z młodych buraków na bazie trawy cytrynowej i imbiru, gdzie wasabi daje faktycznie ciekawy kontrapunkt. Można wlać jogurt lub śmietanę, ale niekoniecznie.

 

Jajka w galarecie to stary przepis, który pamiętam z dzieciństwa. U nas w domu wyglądało to tak: gotowało się jajka mollet (6 minut), delikatnie obierało, pakowało w cienkie plasterki gotowanej szynki i zanurzało w galarecie. Cały sekret leży w dobrym, aromatycznym bulionie wzbogaconym kieliszkiem marsali lub półsłodkiego sherry. Żeby rozwiązać problem podania (jajko zawsze może się rozpaść), najlepiej robić po jednej  porcji dla każdego - w kokilce - i zjadać łyżką.

 

Moi znajomi wiedzą, że bardzo nie lubię kurczaków. Jem piersi, ale bez entuzjazmu. Moja ciotka Diamante podaje sałatkę z kurczaka z dużą ilością prażonego sezamu i takimi warzywami (oprócz pomidora), jakie akurat ma w ogrodzie: malutką chrupiącą cukinią, młodym selerem naciowym, ogórkiem itd. I zawsze pojawia się ten sam problem: mięso i tak jest suche. Duszenie piersi w maśle i białym winie dodaje im miękkości i wilgoci. Jeszcze jedno: tradycyjny majonez zastąpiłam sosem winegret. Wyszło nie najgorzej.

 

Maliny to moje ulubione owoce. Przepis na deser z nimi jest  wersją angielskiego raspberry fool. Tradycyjnie łączy się w nim leśne owoce ze śmietaną i żółtym kremem. Pyszne, ale trochę za dużo wszystkiego, gubi się delikatny smak malin. Lepiej zmieszać owoce z gęstym jogurtem. Liście mięty służą nie tylko do ozdoby, ale znacząco wpływają na smak deseru.

5
Więcej na ten temat: kuchnia włoska, tessa capponi-borawska