Jedzenie z budki to nie obciach

M.G.
Food trucki, czyli samochody z jedzeniem podbijają chodniki miast! Są wysoko cenione przez zabieganych pracowników biur, także imprezowicze chętnie z nich korzystają, gdy wracają do domu nad ranem. A czy Wy mieliście już okazję?
Fot. Facebook.com / Bobby burger Fot. Facebook.com / Bobby burger

Nie ma wstydu żeby posilić się jedzeniem z budki

Najpierw to było tak nieśmiało, sporadycznie można było natknąć się na  1- 2 food trucki, które jeździły po Warszawie. Aż tu nagle, tego lata, prawdziwy wysyp. Fala jedzenia z samochodu zalała całe miasto. W Stanach Zjednoczonych food trucki są powszechnie znane od lat 80. XX, a po Nowym Yorku jeździ ich około dwóch tysięcy.

Wszystkie te auta wyglądają podobnie - duży samochód przystosowany do przygotowywania posiłków, z lodówką, kuchenką, ladą i wszystkim co tam jeszcze potrzebne. Właściciele food trucków stają na głowie żeby mieszkańcy zjedli coś świeżego, zdrowego, na miejscu, albo na wynos, szybko i o każdej porze - wszystko dla klientów. Ceny nie są wygórowane, od kilku do dwudziestu paru złotych. Food trucki mają zwykle krótkie menu, ale wyspecjalizowane w serwowaniu jednego rodzaju przekąsek. Zjemy tu dania z różnych zakątków świata, z krwistym mięsem albo wege.  Dla food trucków nie ma granic ani barier. Pojawiają się wszędzie gdzie jest dobra zabawa, koncert, kino plenerowe lub tak zwyczajnie pod pracą stoją i czekają, aż zejdziesz coś przekąsić.

1

Klasyka jedzenia ulicznego - burgery

W świecie food trucków przodują te z burgerami. Jednym z pierwszych, który pojawił się w Warszawie (już rok temu) był Bobby Burger.

W jego menu znajdziemy 5 podstawowych burgerów, do których można samemu wybrać jeden z pięciu sosów. Oprócz tego co miesiąc proponują pysznego burgera miesiąca - aktualnie  to puszysty ser kozi serwowany ze świeżo ciętymi liśćmi rukoli i słodkie grillowane jabłko. Wegetarianie mogą zjeść burgera z kotletem z soczewicy, a miłośnicy drobiu - z kurczakiem. Podstawowy burger (wołowina, warzywa, sos i bułka) kosztuje tylko 10 złotych, a w zestawie z frytkami - 14 zł.

Bobby BurgerFot. Facebook.com / Bobby Burger

Interesy Bobbiego idą tak dobrze, że dorobił się już dwóch stacjonarnych lokali przy Żurawiej 32/34 i Woronicza 44. Ale samochód nadal działa. Od poniedziałku do piątku w godzinach 11:00-16:00 stoi przy ul. Domaniewskiej 48, później rusza w teren. Często odwiedza Miasto Cypel. Na weekendy, gdy jest ładna pogoda Bobby jeździ nad wodę do Nieporętu.

 

Powodzeniem cieszą się także Meet Meat, Dobra buła, Roots food truck, Soul Food Bus, a w Trójmieście to np. polecamy Carmnik, SurfBurger. Do Poznania zapraszamy na bajgle - MarchewkoWóz.

2
Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Tacos dla miłosnikow kuchni meksykańskiej.

Jakie Taco wabi klasycznymi daniami kuchni meksykańskiej - taco, quesadilla, fajita, burrito, nachos. Właściciele szczycą się, że ich tortilla kukurydziana jest gluten free, a ta pszenna i razowa bez konserwantów, mają sosy domowej roboty. Dla wegetarian przygotowują potrawy z grillowanym tofu. Ceny od 8 zł za nachos z salsą, do 17 zł za burrito.

Jakie TacoFot. Facebook.com/ Jakie Taco

Jakie Taco parkuje codziennie od 19:00 przy Bulwarze Flotylii Wiślanej, niedaleko Cudu nad Wisłą.

Kuchnia meksykańska to także Ricos tacos i Wheel Meal.

3
Fot. Facebook.com / Zapiekanaka Fot. Facebook.com / Zapiekanaka

Dobre bo Polskie - Zapiekanka

I teraz coś z naszego podwórka. W Zapiekanka Snack Bus kupisz prawdziwe zapiekanki prosto z pieca. Pomysłodawcy postawili sobie szczytny cel "rekultywowanie świetności narodowego polskiego produktu - ZAPIEKANKI". Bo jak twierdzą na facebooku "Wielu z Was może być zdziwionych ale to właśnie MY- Polacy, odkryliśmy tego pysznego fast fooda i to jeszcze w czasach PRL-u". Ich ogromne zapiekanki robią od podstaw, z wyselekcjonowanych składników. Ceny wynoszą od 6 za połówkę, do 11 zł za wersję XXL.

O swojej najnowszej lokalizacji informują na facebooku.

ZapiekanakaFot. Facebook.com / Zapiekanaka

 

 

4
Fot. Facebook.com/ Pizza z Żuka Fot. Facebook.com/ Pizza z Żuka

Pizza z żuka

Bajecznie kolorowy żuk - przywołuje skojarzenia z czasami hippisów i volkswagenem t2. Serwowana tam pizza jest słusznych rozmiarów - 50 cm, a za jej kawałek zapłacimy 5 zł.

Żuk jeździ i piecze w piątki i soboty od 22:00 do 5:00 rano - więc jego oferta skierowana jest zdecydowanie do imprezowiczów. O planowanych miejscach postoju informują na facebooku.

Pizza z ŻukaFot. Facebook.com/ Pizza z Żuka

5
Fot. Facebook.com/ PASTAmoblie Fot. Facebook.com/ PASTAmoblie

Love makaroni - wegetariańaki makaron.

W PASTAmoblie mamy do wyboru trzy rodzaje włoskiego makaronu (penne, bucatini i farfalle), trzy rodzaje sosów (czerwone pesto, kurkowy i pomidor- cukinia) do tego dodatki, prażone płatki migdałowe, słonecznik, albo parmezan. Jest z czego wybierać, a wszystko robione jest z wysokiej jakości, świeżych i naturalnych składników i bez mięsa. Za kubełek makaronu zapłacimy 12zł. Kupimy tam jeszcze świeże desery owocowe i zimną lemoniadę własnej roboty.

PASTAmobile często parkuje przy Bulwarze Flotylli Wiślanej.

PASTAmoblieFot. Facebook.com/ PASTAmoblie

6
Fot. Faceboook.com/ Różowa Krewetka Fot. Faceboook.com/ Różowa Krewetka

Rożowa krewetka - trochę owoców morza

Jak plaża to koniecznie owoce morza. Nowiutka różowa krewetka zaprasza na pyszne dania z krewetkami. Przykładowe ceny: makaron, krewetki, masło, brokuły, śmietana, czosnek - 23 zł, szaszłyk krewetkowy 16 zł. W każdą środę serwowane są mule w sosie białym lub pomidorowym - 25 zł.

Różowa Krewetka parkuje po praskiej stronie mostu Poniatowskiego przy barze Temat Rzeka. Godziny otwarcia - poniedziałek - piątek godz. 13 do ok. północy, weekend od godz. 13 do ok. 5 nad ranem.

Różowa KrewetkaFot. Faceboook.com/ Różowa Krewetka

7
Fot. Facebook.com / Co ja ciacham Fot. Facebook.com / Co ja ciacham

Co ja ciacham

Jest też coś na słodko. Specjalnością Co ja ciacham jest cienko zrolowane ciasto drożdzowe zawinięte na wałek i pieczone nad żarem.  Na jeszcze gorące ciastko nakładana jest posypka, np.: z cynamonem, wanilią, kokosem. Z zewnątrz ciastko jest chrupiące, a w środku puszyste - to jest naprawdę pycha.

W Trasylwani jest znane od dawna, podobnie jak w całej Europie południowej i wschodniej. Takie ciastka można też zjeść w Australii, Afryce, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Ciacho z nutellą - 9 zł, z masłem orzechowym - 10 zł, z serem, szynką i pieczarkami - 9 zł. O tym gdzie zatrzymuje się Co ja ciacham dowiecie się śledząc ich facebooka.

Co ja ciacham

Fot. Facebook.com / Co ja ciacham

8

Kawa z piaggio

Szczytem hipsterstwa jest kawa z piaggio. Ten śliczny, seledynowy Piaggio Ape 50 jeździ po Wrocławiu. Wyposażony jest w profesjonalne włoskie ekspresy ciśnieniowe Brasilia. Szybka kawka codziennie serwujące kawę najlepszego gatunku w cenach od 4 do 6 zł.

24.04.2012 WROCLAW , MOBILNA KAWIARNIA Fot. Joanna Dzikowska / Agencja Gazeta

Kawę z samochodu czy roweru znajdziecie także w Warszawie - Kaff and race, Tornado Cafe, w Poznaniu - Bike Cafe i Szczecinie - Jack and the coffee.


9
Fot. Facebook.com/ Saturator Fot. Facebook.com/ Saturator

Saturator - gasi pragnienie

Odrobina wspomnień - Saturator. To połączenie klimatu dawnej Warszawy z obecnym pośpiechem panującym na ulicach stolicy. Cale szczęście nie ma już szklanki na łańcuszku. Teraz saturator to rower z lodówką wypełnioną orzeźwiającymi napojami - soki, coca cola, uwielbiana od pokoleń oranżada i trochę nowości jak Club-Mate czy Fritz Cola. Saturator można spotkać w parku Pole Mokotowske i przy parku Ujazdowskim, oraz w Parku Skaryszewskim.

Saturator - gasi pragnienieFot. Facebook.com/ Saturator

 

 

10
Więcej na ten temat: fast food, food truck