"Kraj schabowego" przechodzi na weganizm? Blogerka: Polacy wreszcie zaczynają myśleć o tym, co jedzą

Mg
22.09.2015 15:06
A A A
Marta Dymek

Marta Dymek (Fot: Karolina Zajączkowska)

Wielu Polaków jest przekonanych, że "obiad bez mięsa to nie obiad". Mimo to w kraju, gdzie ten główny posiłek kojarzy się wyłącznie z kotletem schabowym, książka z wegańskimi przepisami " Kuchnia roślinna - 100 przepisów nie tylko dla wegan" ma już szósty dodruk. Tej lawiny już nie da się zatrzymać. Drżyjcie mięsożercy, bo zielona rewolucja Marty Dymek zaatakuje też z telewizora!

Małgorzata Gec: Co jest najtrudniejsze w przekonaniu Polaków do wegańskiego jedzenia?

Marta Dymek: - Istnieje wiele stereotypów dotyczących kuchni wegańskiej i wegetariańskiej. Największa obawa jest taka, że trzeba cały czas jeść tylko sałatę i cały czas chodzić głodnym.

A jakie są zalety kuchni wegańskiej? Co zyskamy oprócz zdrowego jedzenia, do którego nie trzeba już chyba nikogo przekonywać?

- Wydaje mi się, że bardzo dużo. Kuchnia wegańska nie ma narodowości - istnieje po trosze w każdym kraju, tego typu dania możemy znaleźć w kuchni polskiej, a także każdej innej - izraelskiej, arabskiej, francuskiej itd. W wegańskich potrawach przeplatają się wpływy różnych kultur i różnych tradycji kulinarnych. Kiedy odważymy się gotować wegańsko, to odkryjemy masę różnych, zupełnie nowych smaków, ale także nowe połączenia składników. I nagle okazuje się, że warzywa, za którymi nie przepadaliśmy lub uznawaliśmy za nudne, potrzebowały tylko lepszego towarzystwa. I pewnego dnia stają się naszymi ulubionymi warzywami.

Wydaje mi się, że silnym stereotypem jest to, że w kuchni wegańskiej używa się trudno dostępnych składników.

- W moich przepisach staram się łączyć takie składniki, które są w zasięgu ręki. Wiele inspiracji czerpię z warzywniaków i straganów, gdzie przez cały rok leżą najlepsze warzywa w danym sezonie. Wystarczy przejść się na pobliski targ i wybrać ulubione, rodzime warzywa - bulwę selera na pasztet, pietruszki i gruszki na zupę krem, a do tego marchew na pastę do chleba. Nie trzeba wcale wybierać się do sklepów z organiczna żywnością, kuchnia wegańska opiera się o składniki dostępne w każdym sklepie. Inspirację czerpię zewsząd, także z podróży. Np. w Izraelu odkryłam, że buraki świetnie smakują z zatarem. To nic skomplikowanego, trzeba zrobić sobie w domu tę mieszankę, a potem wystarczą zwykłe przaśne buraki, które leżą w każdym warzywniaku za kilka złotych, i mamy świetny obiad czy kolację.

Czy masz poczucie misji do spełnienia? Co jest twoim celem?

- Kiedy zostałam wegetarianką, a potem weganką, zauważyłam, że większość osób proponujących bezmięsną kuchnię właściwie nikogo nie przekonuje, a tylko odstrasza. Niektórzy autorzy na swoich stronach i w swoich książkach bardzo krytycznie odnoszą się do osób, które jeszcze jedzą mięso, czasami są wręcz agresywni.

Kiedy więc zakładałam bloga, ileś tam lat temu, wyklarowało się, że jest to pewien rodzaj misji, powołania. Stwierdziłam, że jeżeli będę po prostu pokazywać, jak dobrze gotować wegańsko, to już właściwie nie będzie potrzebna żadna inna zachęta, bo to się samo obroni. I od tamtego czasu nieustannie staram się przygotowywać i wymyślać najróżniejsze wegańskie przepisy, odkrywać kolejne warzywa, przyprawy i nowe połączenia składników, żeby przekonać nawet tych, którzy jedzą mięso, że warto czasami - raz czy dwa razy w tygodniu - zamiast kotleta przygotować sobie np. gulasz z buraka albo falafel.

A kiedy uznasz, że misja została zakończona sukcesem?

- Trudno powiedzieć. Tak naprawdę sporo jest jeszcze do zrobienia. Gdy się mieszka w Warszawie i spędza czas w wegańskich kawiarniach, gdzie można bez trudu zamówić sobie latte na mleku owsianym, to może się wydawać, że wszystko już zrobione, a ludzie są przekonani do diety wegańskiej.

Ale ja sporo podróżuję po Polsce, organizuję warsztaty w różnych miastach. Nie wszystkie przychodzące na nie osoby są weganami czy wegetarianami. Często widzę, jak wiele jeszcze mają oporów, jak wiele jest nieufności do tej kuchni. Prowadząc bloga, mogę to obserwować w komentarzach, które piszą czytelnicy. Wciąż większość Polaków i Polek uważa, że obiad bez kotleta to obiad stracony.

Dlaczego mięso jest dla nas takie ważne?

- Myślę, że jest to uwarunkowane kulturowo. Taka była tradycja na polskich stołach, mamy swoje kulinarne nawyki. Poza tym mięso, jako źródło białka, kojarzy nam się z siłą, czymś, co daje energię do działania. Trudno zmienić głęboko zakorzenione przekonanie, że mięso jest aż tak potrzebne, a już na pewno nie potrzebujemy go w takich ilościach, w jakich przyzwyczajeni jesteśmy je spożywać.

 

Zobacz wegańskie przepisy Mary Dymek

 

Najpierw był blog, który odnosił totalne sukcesy, stawał się coraz bardziej popularny, rozpoznawalny i lubiany. Potem twoja pierwsza książka "Jadłonomia. Kuchnia roślinna. 100 przepisów nie tylko dla wegan", która odniosła wielki sukces sprzedażowy. Ile było dodruków tej książki, bo już się pogubiłam?

- Ja też się czasami gubię, ale to już szósty dodruk w księgarniach. Bardzo się cieszę, że została tak ciepło przyjęta i spodobała się czytelnikom.

Idziesz jak burza! Po blogu i książce teraz kolej na program telewizyjny. 18 października w Kuchni+ ruszył twój autorski program kulinarny „Zielona rewolucja”. Skąd się wziął taki pomysł?

- Każdy, kto pisze o jedzeniu, czy to na stronie internetowej, czy to w książce, gdzieś na pewno marzy o swoim własnym programie kulinarnym. Kiedy więc dostałam tę propozycję, bardzo się ucieszyłam. Dostałam szansę, by przepisy, które opisuję na papierze, pokazać na żywo przed kamerą. Cieszę się, że będę mogła przeprowadzić widza przez każdy przepis jeszcze dokładniej, pokazać jeszcze więcej szczegółów.

Ten program to nie tylko pokaz gotowania w studiu. Jaką rewolucję szykujesz?

- Nagle się okazało, że w kraju, który kojarzy się wszystkim z kotletem schabowym i mięsem, szalenie popularna jest książka w pełni wegańska. Na fali tego zainteresowania wspólnie z producentami stwierdziliśmy, że nasz program też będzie miał charakter rewolucyjny. W każdym odcinku spotykam się z innym gościem, który weganinem lub wegetarianinem jeszcze nie jest. Tym gościem może być szef kuchni, sportowiec, właściciel sieci burgerowni, a nawet dzieci w przedszkolu lub panie gotujące w barze mlecznym. Spotykam się z nimi, podglądam, jak gotują, rozmawiam o ich przyzwyczajeniach, stereotypach i obawach, które się wiążą z kuchnią wegańską.

Potem przygotowuję w studiu przepisy, które mają związek z tym, czym zajmuje się mój gość, jak żyje. A na koniec jest chwila prawdy, czy uda mi się tę osobę przekonać, czy wegańskie jedzenie jednak może komuś zasmakować, czy da się nim najeść i czy może być równie smaczne jak tradycyjne?

Podobno odwiedzisz też areszt śledczy?

- To prawda, dostałam zaproszenie do aresztu śledczego dla kobiet. Okazało się, że więźniarki nigdy nie próbowały kuchni wegetariańskiej i wegańskiej, bardzo mało o niej wiedzą i są ciekawe, jak to jedzenie smakuje, w jaki sposób się je robi.

To trochę dziwne, że ktoś nie próbował wegańskiego jedzenia...

- Każdy na pewno próbował, ale o tym nie wie. Bo na przykład barszcz z uszkami jest wegański, kompot jest wegański i kisiel. Myślę, że czym innym jest przypadkowe spróbowanie wegańskiego dania, a czym innym większa świadomość tego, co się je.

Co byś chciała przekazać poprzez ten program?

- Na przykład to, że my Polacy wciąż jemy za dużo mięsa i nabiału, podczas gdy nie są nam aż tak potrzebne, a już na pewno nie w takich ilościach. Mam nadzieję, że nawet osoby, które nie czują się przekonane, żeby przejść całkowicie na wegetarianizm, dadzą się przekonać, że raz na jakiś czas warto zjeść wegański obiad, który będzie nam smakował i po którym będziemy najedzeni i szczęśliwi.

Od 18 października w każdą niedzielę na kanale Kuchni+

 

Odwiedź bloga jadlonomia.com

Zdjęcie Blender ADLER AD 4604 Zdjęcie NOVIS 6511.02.20 Zdjęcie Jadłonomia. Kuchnia roślinna - 100 przepisów nie tylko dla wegan
Blender ADLER AD 4604 Sokowirówka NOVIS 6511.02.20 Jadłonomia. Kuchnia roślinna - 100 przepisów nie tylko dla wegan
źródło: Okazje.info
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX