Studenci SGH wymyślili, jak nie marnować jedzenia

Agata Piasecka
07.03.2016 18:56
A A A

MAT. PRASOWE

FEED Them UP to pomysł, który ma sprawić, by restauratorzy i hotelarze nieużyte, a wciąż dobre jedzenie przekazywali potrzebującym
Inicjatywa narodziła się w głowach piątki studentów warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej. Wszyscy pracują, studiują i zajmują się FEED Them Up. Projekt powstał w ramach olimpiady projektów społecznych Zwolnieni z Teorii. - Chcieliśmy zwrócić uwagę na marnowanie jedzenia. Skala problemu jest ogromna, a naszym zdaniem nie jest on wystarczająco nagłośniony - mówi Marysia Bagińska



Projekt ma dwa główne zadania. Z jednej strony studenci chcą przekonywać, że można robić zakupy i nie marnować żywności. Z drugiej chcą zachęcać punkty gastronomiczne do oddawania niepotrzebnego jedzenia ośrodkom pożytku publicznego. Na razie druga część zadania realizowana jest w dwóch warszawskich dzielnicach - na Woli i Saskiej Kępie. Obecnie z pomocy tej korzysta pięć ośrodków - prowadzone przez Caritas schronisko dla bezdomnych mężczyzn "Przystań" i jadłodajnia "Tylko", prowadzone przez Wspólnotę Chleb Życia schronisko dla bezdomnych kobiet "Emaus" i schronisko dla osób chorych "Betlejem" oraz Ośrodek dla ofiar przemocy w rodzinie "Dom".

W miesiąc cała Warszawa? Założenie jest proste - studenci łączą lokale z ośrodkami pomocy tak, by pomoc żywieniowa nie była jednorazowa. Dzięki temu do jadłodajni przekazywane są głównie gotowe dania takie jak zupy, obiady i przekąski, ale też pieczywo czy słodycze. Na swój koszt żywność odbiera obdarowany. Na razie na przekazanie jedzenia zgodziło się kilka lokali na Pradze-Południe, m.in. "Do widzenia, do jutra" i Cukiernia Pierogarnia. Organizatorzy starają się również zacząć współpracę z kilkoma hotelami. - Liczymy na to, że za miesiąc będziemy w stanie objąć akcją całą Warszawę. Mamy świetnych partnerów, którzy na pewno pomogą nam w rozwijaniu naszej działalności - mówi Marcin Pietrowski. Praca studentów to głównie chodzenie od drzwi do drzwi restauracji i hoteli, i prezentacja pomysłu. A potem przekonywanie właścicieli i menedżerów lokali, że oddawanie żywności w formie darowizny na cele charytatywne organizacjom pożytku publicznego w rzeczywistości jest bezpłatne i zgodne z prawem, a jeszcze może się zwrócić w postaci dobrego PR. - Spotykamy się też z odpowiedzią, że restauracje nie marnują jedzenia, co, niestety, budzi nasze wątpliwości - mówi Marysia Bagińska. - To właśnie uświadamianie restauratorów, że od dwóch lat zgodnie z prawem mogą przekazać jedzenie bezpłatnie w formie darowizny, jest najtrudniejsze. Wciąż wszyscy pamiętają przypadek piekarza, który kilka lat temu musiał zapłacić wysoki podatek za taką darowiznę - dodaje Pietrowski. Studentom w akcji pomagają też archidiecezja warszawska, banki żywności, Spółdzielnia Socjalna Wola, Urząd Dzielnicy Wola oraz BW Kancelaria Adwokacka, która czuwa nad tym, by umowy o przekazaniu jedzenia były zgodne z prawem. Ambasadorem akcji został też finalista programu "MasterChef" Jan Paszkowski, który przygotowuje przepisy na dania z resztek



FEED Them Up radzi, jak nie marnować jedzenia

1. Rób zakupy z głową i listą w ręku. Jeśli z powodu pracy nie masz czasu zrobić listy, zrób zdjęcie lodówki. Dzięki temu będzie wiedział, czego ci brakuje. Nigdy nie kupuj niczego poza listą.

2. Nie daj się nabrać na promocje 3 w cenie 1. Często są rzeczy na granicy przydatności do spożycia i/lub takie, których naprawdę nie potrzebujesz.

3. Sprawdź, która półka w twoje lodówce służy do przechowywania jakich produktów. Dzięki temu przedłużysz ich trwałość.

4. Nie przechowuj za długo otwartego produktu.

5. Szukaj przepisów na dania z resztek.



Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX