Czekolada nazywa się ChoVita. Pod taką właśnie marką będzie sprzedawana. Czym właściwie różni się od innych czekoladowych produktów dostępnych na rynku, że zasłużyła sobie na wyróżnienie?



Zawiera duże ilości flawonoli. To naturalnie występujące w roślinie kakaowca substancje bioaktywne, które mają właściwości lecznicze. Tą główną jest fakt, że przyczyniają się do unormowania przepływu krwi.

Już w 2013 roku Unia Europejska zgodziła się, by producenci napojów kakaowych, czy gorzkiej czekolady mogli umieszczać na opakowaniach stosowne informacje nt. zdrowotnych właściwości swoich produktów. Aby móc zgodnie z prawem umieścić na tego typu produktach oświadczenie zdrowotnym mówiące o tym, że flawonole w kakao są dobre dla przepływu krwi, powinny zawierać przynajmniej 200 mg flawonoli/porcję. Jak podaje Portalspozywczy.pl, aby osiągnąć efekt konsument musi zjeść 10 g czekolady dziennie, czyli jeden kwadracik tabliczki czekolady.

- Chcieliśmy być pierwszym producentem takiej czekolady i nam się to udało - cieszy się Jeff Vandenbulcke, szef sprzedaży w Confiserie Vandenbulcke, na łamach magazynu Confectionerynews.com , który jako pierwszy poinformował o czekoladowym hicie.

Marka ChoVita wykorzystuje kakao i czekoladę Acticoa produkowaną przez firmę Barry Callebaut, która stosuje specjalny proces przetwarzania w celu zachowania flawonoli w kakao - informuje Portalspozywczy.pl. Serwis informuje, że pod marką ChoVita będą sprzedawane m.in. tabliczki czekolady, ciastka czekoladowe, drażetki, czy plasterki czekolady, które mogą być podawane na chlebie.

- Na opakowaniach tych produktów zawarta jest informacja, że produkt wspomaga przepływ krwi w organizmie - pisze Portalspozywczy.pl. Vandenbulcke podaje, że jego prawo do oświadczenia zdrowotnego zostało dopuszczone w Europie oraz w USA, ale na razie jeszcze nie w Azji. Ponadto - jak czytamy - na opakowaniu znajduje się duże czerwone ziarno kakao, które ma przedstawiać serce.





Firma Barry Callebaut zdobyła w kwietniu ubiegłego roku prawo do powiększenia oświadczenia zdrowotnego o kakao w dodatkach i suplementach w krajach Unii Europejskiej. Od tego czasu podpisany został kontrakt z firmą Naturex o wprowadzeniu na rynek suplementów z ekstraktem kakaowym. Vandenbulcke spodziewa się, że cena detaliczna czekoladowych produktów zdrowotnych wyniesie około 40-50 euro za kilogram - podaje Portalspozywczy.pl.

Belgijska firma Vandenbulcke powstała w 1949 roku. Jest obecna w 40 krajach i sprzedaje około 1milion kilogramów czekolady rocznie. Oprócz własnych marek Vandenbulcke Chocolatier i Le Chevalier de Courtrai, firma produkuje także pod markami własnymi klientów.

Proces uruchomienia sprzedaży zdrowotnej czekolady na belgijskim rynku już jest finalizowany, na razie nie wiadomo czy i kiedy produkt trafi na sklepowe półki w Polsce.