Słowo resztki w przypadku świątecznych smakołyków brzmi nieadekwatnie, bo czy pieczone, wcześniej długo marynowane mięsiwa, pasztety, ryby, ciasta można nazwać resztkami? Czy możne je wyrzucić? Nigdy. Z szacunku do tych wspaniałości, z szacunku do pracy, z oszczędności, nie istotne. Jedzenia nie wolno wyrzucać, a teraz jest czas, by resztkami się zająć, zapakować w szczelne woreczki, dokładnie opisać i pomrozić, lub przerobić na pyszne poświąteczne dania. Pomysłów na wykorzystanie poświątecznych resztek jest wiele. Z kawałków pieczonego kurczaka, indyka, schabu czy mięs z rosołów możesz przygotować doskonałe farsze do pierogów, krokietów, naleśników lub najlepszy pasztet. Z kiełbas, boczków, pieczeni możesz przygotować zapiekanki, dania jednogarnkowe lub bigos. Z niezjedzonych ciast zrobisz przepyszną bajaderkę.



Przepis na poświąteczny pasztet

Składniki:

1 kg pozostałych po świętach mięs, pieczeni i wędlin
2-3 jaja
1 bułka kajzerka
1 cebula
250 g wątróbek drobiowych
250 g boczku
plastry słoniny do wyłożenia formy
sól, pieprz, przyprawy

Przygotowanie:

Wątróbkę drobiową dokładnie umyj, obierz z błon. Gotuj (nie doprowadzając do zagotowania wody) przez 5-7 minut. Boczek i resztki wędlin gotuj z przyprawami około pół godziny, aż będzie miękki. Cebulkę zeszklij. Mięsa, wątróbkę, boczek, namoczoną i wyciśniętą bułkę oraz cebulkę zmiel na drobnym sitku - dwukrotnie. Następnie dodaj jajka, dokładnie wszystko wymieszaj, posmakuj i jeśli potrzeba przypraw, ale nie przesadź z przyprawami, bo mięso było już przyprawione. Formę do pasztetu wyłóż cienkimi plastrami słoniny, wyłóż masę pasztetową i piecz około pół godziny w 180 st. C, aż się zapiecze. Zostaw w otwartym piecu do wystygnięcia. Najlepszy będzie drugiego, trzeciego dnia.

Podobnie przygotujesz farsz do pierogów, krokietów lub naleśników. Nie musisz jednak mielić mięs aż dwa razy, wystarczy raz.

Poświąteczna zapiekanka

To doskonałe danie ze wszystkiego co zostało ze świątecznego stołu. Będą to plastry pieczonej karkówki, pieczonego schabu ze śliwką, kawałki pieczonej gęsi, resztki wędlin, papryka, cebula, czosnek, pomidory, ziemniaki, śmietana, tarty żółty ser, przyprawy.

Na dno wysmarowanego oliwą naczynia ułóż najpierw warstwę ziemniaków pokrojonych w plastry. Na nie ułóż mięsa i wędliny, potem pomidory z papryką pokrojone w kostkę, oraz podsmażoną cebulę. I tak aż do wyczerpania składników. Wierzch polej śmietaną wymieszaną ze startym żółtym serem i wyciśniętym czosnkiem. Zapiekaj ok 40 minut w temp. 180 stopni. Można zamiast ziemniaków dać lekko podgotowany makaron.

Placek z mięsem

Składniki na ciasto:

1 szklanka mąki
1/2 łyżeczki soli
6 łyżek masła
1 duże jajko

Składniki na farsz:

300-400 g resztek pieczeni (może też być mięso z rosołu)
1 cebula
2-3 łyżki masła
3-4 łyżki gęstej śmietany
sól, pieprz
po łyżce posiekanej natki i koperku

Składniki na sos:

1 jajko
4 łyżki śmietany 22-proc.
sól, pieprz

Przygotowanie:

Przygotuj farsz: posiekaj cebulę i zeszklij na maśle. Mięso przepuść przez maszynkę, dodając podsmażoną cebulę, a następnie wymieszaj ze śmietaną i zieleniną. Przypraw do smaku, a jeśli farsz jest za gęsty, dodaj odrobinę bulionu.

Przygotuj ciasto: wymieszaj mąkę z solą, posiekaj z masłem, dodaj lekko ubite jajko i szybko zagnieć. Zawiń w folię i włóż na 30 minut do lodówki. Rozgrzej piekarnik do 190 st. C. Formę na tarte wyściel pergaminem, wyłóż rozałkowanym ciastem, formując wysoki brzeg. Ciasto nakłuj widelcem, rozsmaruj na nim przygotowany farsz. Roztrzep jajko ze śmietaną, dopraw solą i pieprzem, polej ciasto z farszem.

Piecz około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.