Indyk to prawdziwy byk wśród drobiu, może ważyć nawet 20 kg. A mięso ma doskonałe, białe, kruche, nie wymagające długiej obróbki. - Filet z piersi indyka to propozycja dla osób szukających mięsa niezbyt tłustego - 100 gramów to tylko 83 kalorie!, za to z dużą zawartością białka. To także bogate źródło fosforu, potasu, chromu, magnezu, cynku i witamin z grupy B. Mięso indyka jest też mniej przetworzone niż np. kurczaka, ma większą wartość przemysłową i jest naprawdę smaczne - zachęca Konrad Gaca, dietetyk i trener.



Amerykanie wierzą, że to właśnie indyk uratował pierwszych osadników przed głodem, za co dziękują mu w Święto Dziękczynienia, nadziewając cebulą, grzankami, selerem naciowym, rodzynkami, szałwią i bazylią. Upieczonego ptaka podają z warzywami, borówkami i kukurydzianym plackiem. Historia indyka w Ameryce jest chwalebna, jednak zakłamana, bo Ojców Założycieli wykarmiły bizon i jeleń, a nie indyk. Może i lepiej, bo marny byłby los indyka, patrząc na całkowitą zagładę bizonów.

W Polsce indyk był kiedyś obowiązkowym daniem bożonarodzeniowym. Przy czytaniu starych przepisów aż ślinka cieknie! Wyobraźcie sobie chrupiącą indyczą skórkę natartą majerankiem, czosnkiem i sokiem z cytryny, białe mięso przypominające najdelikatniejszą cielęcinę i farsz na bazie indyczej wątróbki, chałki, mleka, utartych żółtek, rodzynek, masła, zielonej pietruszki i piany z białek scalającej wszystko w jedną smakowitą całość.

Zanim indyk trafił na wszystkie polskie stoły, był podawany w magnackich dworach i szlacheckich folwarkach. A wcześniej, przed 1560 rokiem, panoszył się w. parkach i ogrodach najbogatszych biskupów - ze względu na to, że był tak rzadkim ptakiem, nikt nie ośmielał się go jeść!

Dziś znawcy potrafią wyróżnić aż siedem smaków indyczego mięsa. Na przykład wielkie jak biceps Pudziana uda w kolorze czerwono-brunatnym smakiem przypominają dziczyznę i tak jak dziczyznę można je przyrządzać. Białe piersi smakują jak mleczna cielęcina, a tłuste szyje (nadziewane owocami to istny rarytas!) - jak wieprzowe kąski. Zachęcam do wypróbowania kilku prostych przepisów!

Indycze faworki

Składniki:
500 g piersi z indyka
2-3 łyżki soku z cytryny
2 ząbki czosnku utarte z solą
po 1/4 łyżeczki mielonego imbiru, pieprzu i curry
2 jaja
1 łyżka wody gazowanej
4 łyżki drobno posiekanych orzechów włoskich lub laskowych
2-3 łyżki tartej bułki, a najlepiej drożdżowej chałki


Przygotowanie:

Pierś dokładnie umyj, pozbądź się białych przyrostów, osusz papierowym ręcznikiem i pokrój w cienkie, ale drobne prostokąty. Natrzyj przyprawami i czosnkiem z solą, skrop sokiem z cytryny i zostaw na godzinę w lodówce. Następnie na środku każdego prostokąta zrób dosyć długie nacięcie i przewiń mięso tak jak ciasto na faworki.

Jajka rozbij z łyżką wody gazowanej. Bułkę tartą wymieszaj z posiekanymi drobno orzechami. Indycze faworki maczaj w jajku, po czym obtaczaj w bułce z orzechami. Smaż na rozgrzanym oleju na złoty kolor

Podawaj z puree ziemniaczanym, frytkami, brązowym ryżem lub na sałacie z delikatnym winegretem.

Wątróbka z indyka w owocach

Składniki:
1/2 kg wątróbki z indyka
100 g suszonych śliwek
1 gruszka
2 małe kwaśne jabłka, najlepiej szara reneta
60 g rodzynek
2 czerwone cebule
2-3 łyżki miodu
olej do smażenia
sól, pieprz, majeranek do smaku


Przygotowanie:

Owoce i cebule pokrój w grubą kostkę i plastry, dokładnie przypraw majerankiem i smaż na wolnym ogniu z miodem, aż zmiękną i przejdą smakami. Posól, popieprz, popróbuj, a gdy będą gotowe - zdejmij z patelni.

Wątróbkę wymocz w wodzie, a najlepiej w mleku, dokładnie obierz z błon i przerostów, pokrój w plastry i smaż z każdej strony, nie za długo, 3-4 minuty, nie sól, nie przyprawiaj, bo stwardnieje i nie będzie smaczna. Posól po usmażeniu. Jeśli boisz się, że nie jest gotowa, przekrój jeden plaster i sprawdź - w środku nie powinna mieć czerwonego koloru. Do usmażonej wątróbki dodaj owoce z cebulą, wymieszaj i jeszcze chwilkę smaż.

Podawaj z pęczakiem, kiszoną kapustą z tartym jabłkiem i kminkiem lub sałatą ze słodką śmietaną.

Rosół na indyczym udzie

Składniki:

1 udo indyka
1 cebula
1 marchewka

3-4 ząbki czosnku
1/2 korzenia pietruszki
1/4 główki kapusty włoskiej
1/4 małego selera
1/4 pora
kilka gałązek natki pietruszki
przyprawy (2-3 listki laurowe, 3-4 ziarna ziela angielskie, 3-4 ziarna pieprzu, 2-3 łyżeczki soli, najlepiej morskiej, 1-2 łyżeczki sosu sojowego, najlepiej jasnego)
kilka suszonych borowików dla podkręcenia smaku możesz dodać (opcjonalnie)

natka pietruszki do przybrania


Przygotowanie:

Udo dokładnie opłucz, jeśli chcesz, możesz zdjąć skórę, mięso będzie delikatniejsze. Włóż udo do dużego garnka, dodaj łyżeczkę soli, zalej zimną wodą, by przykryła je w całości i zostaw na chwilkę. W tym czasie obraną cebulę przekrojoną na pół, opal na palniku kuchni gazowej, by delikatnie przypaliła się na wierzchu. Jeśli nie masz kuchenki gazowej, zgrilluj cebulę na suchej patelni. Następnie wylej wodę z garnka, opłucz udo i wlej nową zimną wodę. Na dużym ogniu zagotuj wodę, zbierz szumowiny. Następnie zmniejsz ogień do minimum, przykryj garnek i gotuj mięso przez co najmniej 2 godziny. W tym czasie obierz i opłucz warzywa, po czym pokrój niezbyt drobno. Do gotującego się mięsa dodaj listki laurowe, ziele angielskie, pieprz, sos sojowy, sól (dodawaj ją stopniowo, do smaku), a na koniec wszystkie warzywa i - jeśli chcesz - suszone grzyby. Całość gotuj co najmniej godzinę pod lekko uchyloną pokrywą, na niewielkim ogniu. Kiedy warzywa zaczną się rozpadać, możesz je wyłowić. Już na sam koniec wyjmij mięso, ostudź i obierz z kości. Rosół możesz też odcedzić do innego garnka, zachowując warzywa i mięso. Podawaj z domowym makaronem i natką pietruszki.

Sałatka z grillowaną piersią indyka




To przepis dietetyka i trenera Konrada Gacy. Po tym daniu na pewno poczujesz się najedzony. Papryki dodane do sałatki zapewnią uczucie sytości na długie godziny, a poza tym są źródłem wielu ważnych dla zdrowia składników. Warto pamiętać, że ich ostre odmiany korzystnie wpływają na przemianę materii.

Składniki:
1 filet z indyka
1 pomidor
2 papryki: żółta i zielona
1 cebula
świeże oregano i bazylia
pieprz, czosnek, ostra papryka
oliwa z oliwek


Przygotowanie:

Mięso zalewamy marynatą sporządzoną z oliwy, pieprzu, roztartego czosnku i ostrej papryki. Wstawiamy na pół godziny do lodówki, a następnie grillujemy. Pokrojone w kostkę, łączymy z pomidorem, paprykami, cebulą, świeżymi ziołami i oliwą z oliwek.