Znajomi często pytają: - Jadę do Florencji na dwa dni. Co zobaczyć, gdzie i co zjeść? Zawsze mam ochotę odpowiedzieć, że Florencji w ciągu dwóch dni nie sposób zwiedzić, ale że zjeść można bardzo dobrze. Na podróż najlepiej wybrać okres, kiedy już nie ma turystów, a nie zaczęły się jeszcze wycieczki szkolne, czyli mniej więcej od połowy stycznia do końca lutego. Bywa chłodno, ale za to często świeci słońce i miasto jest dość puste.


Gdy gdzieś przyjeżdżam, najpierw wybieram się na długi spacer. Nie tylko, by oglądać zabytki, ale także, by poczuć atmosferę miasta. We Florencji proponuję zacząć od dzielnicy Oltrarno - od szybkiego zwiedzenia kościoła Santo Spirito, zaprojektowanego przez Brunelleschiego. Na placu przez kościołem odbywa się codziennie targ spożywczy. Czasem kupuję tam fioletowe karczochy i czarną kapustę do zupy jarzynowej.


Dzielnica wokół Santo Spirito i kościoła Santa Maria del Carmine (trzeba zobaczyć kaplicę Brancaccich z freskami Masaccia) gości jeszcze duchy dawnej Florencji: małe warsztaty rzemieślnicze, obskurne  trattorie (za to z pysznym jedzeniem) i piękne pałace.


Podobnie jest po drugiej stronie rzeki Arno, w gwarnych uliczkach, wplecionych pomiędzy bazylikę Santa Croce i śliczny kościół Sant' Ambrogio. Niedaleko kościoła znajduje się targ Sant'Ambrogio, gdzie rolnicy z najbliższych okolic handlują co rano swoimi produktami. W głównej hali targowej są stałe stoiska z mięsem (m.in. koszerny sklep rodziny Falsettini i ten należący do Luca Mennoni, gdzie kupicie florenckie flaki, czyli lampredotto - część żołądka wołowego, po polsku trawieniec), rybami z Morza Tyrreńskiego i Adriatyckiego, serami i chlebem. Na placu przed halą mieszczą się stragany z warzywami i owocami, zwane we Florencji barrocci (wozy). Do najstarszych należy stragan Maurizio Ceccantiniego z egzotycznymi owocami, bakaliami i przyprawami na wagę.


Na targu można też coś przekąsić. Polecam panino col lampredotto, czyli bułkę z flakami i zielonym sosem, albo polenta e coccoli fritti (kawałki polenty i ciasta chlebowego, smażone w głębokim tłuszczu). A na obiad trzeba się wybrać do Trattoria da Rocco w środku hali. Menu zmienia się co dzień, zależnie od tego, co można kupić na targu.

 

Gdzie mieszkać:


Oltrarno:

* Palazzo Guadagni, Piazza Santo Spirito 9, www.palazzoguadagni.com
Przepiękny widok z loggii na ostatnim piętrze. Pokoje z freskami. Śniadanie jest wliczone w cenę noclegu.


Santa Croce:
* L'Acacia - Residenza d'Epoca Palazzo Pepi, Via dei Pepi 7, www.acaciafirenze.com

 

Gdzie jeść:


Oltrarno:
* Trattoria del Carmine, Piazza del Carmine 18r; tel. +39 055 218 601
(lepiej zarezerwować stolik, szczególnie wieczorem; w niedzielę zamknięte)
Typowa florencka trattoria na rogu Piazza del Carmine i Borgo San Frediano. Polecam maionesina
d'ombrina (delikatna ryba w sosie majonezowym domowej roboty), bistecca alla fiorentina (stek
z polędwicy wołowej) i cremino con salsa di cioccolata (krem czekoladowy z piniolami).

* Trattoria Camillo, Borgo San Iacopo 57r; tel. +39 055 212 427
(konieczna rezerwacja, we wtorek zamknięte)
Droga, ale bardzo dobra restauracja. Kuchnia florencka bazująca na znakomitych składnikach.

* Open Bar, Via de Bardi 54/56r, (blisko Ponte Vecchio), www.goldenviewopenbar.com
Dobra kuchnia rybna, piękne widoki. Wieczorem jazz na żywo. Rezerwować.


Santa Croce:
* Il Cibreo, Via del Verrocchio 8r; tel.: +39 055 234 11 00 (zamknięte w ndz. i pon.)

Właściciel i zarazem szef kuchni Fabio Picchi jest słynną postacią wśród włoskich restauratorów. Styl Cibreo opiera się na głębokim szacunku dla tradycji oraz dbałości o pierwszorzędne produkty. Kuchnia domowa i codzienna, która staje się sztuką! Koniecznie spróbujcie zupy-kremu z żółtej papryki!

Centrum:
* Trattoria Sostanza
(Il Troia), Via della Porcellana 25; tel.: +39 055 212 691, (zamknięte w sob. i ndz.)
Lokalik blisko Piazza Santa Maria Novella. Najlepsza bistecca alla fiorentina w mieście. Tortino di carciofi - gęsty i lekko płynny omlet z karczochami biorę za każdym razem. Warto też spróbować petto di pollo al burro (piersi kurczaka konfitowanych w  maśle).