Mniszek - wykorzystaj go w kuchni na wiosnę

Łukasz Łuczaj
15.05.2017 12:23
A A A
Pospolity mniszek ma szereg cennych dla zdrowia właściwości. Wesprze pracę wątroby i jelit, wspomoże przy schorzeniach układu moczowego, a przy tym nada się i do jedzenia.

Pospolity mniszek ma szereg cennych dla zdrowia właściwości. Wesprze pracę wątroby i jelit, wspomoże przy schorzeniach układu moczowego, a przy tym nada się i do jedzenia. (Fot. Shutterstock)

Na przełomie kwietnia i maja w Europie Środkowej rządzi mniszek (Taraxacum). Żółte dywany z jego kwiatów widać nawet z samolotu. Wiosną warto też sprawdzić, jak mniszek smakuje - jego liście są dość gorzkie, ale zanim roślina zakwitnie, tej goryczki jest mniej. Z samych kwiatów można zrobić wspaniały syrop.

Często nazywa się go mleczem, co jest mylące, bo istnieje inny rodzaj - mlecz, który też ma jadalne liście i łodygi, ale wygląda zupełnie inaczej (nie występuje na koszonych trawnikach, lecz na polach i przydrożach, kwitnie dopiero w lecie). Rośnie częściej na południu Europy, tam też powszechnie się go jada. Podkreślmy: wszystkie rośliny o żółtych kwiatach i liściach podobnych do listków mniszka są spokrewnione i mają podobny skład chemiczny; wszystkie można jeść. Nie znam ani jednego przypadku zatrucia po zjedzeniu rośliny mniszkopodobnej. Nieważne, czy jest to mniszek, brodawnik, pępawa czy prosienicznik - mają prawie identyczny smak.

Na trawnikach i suchych łąkach spotkamy brodawnika jesiennego (Leontodon autumnalis), brodawnika zwyczajnego (Leontodon hispidus) i prosienicznika szorstkiego (Hypochaeris radicata). Na żyznych, rzadko koszonych łąkach i przydrożach znajdziemy pępawę dwuletnią (Crepis biennis). Na przydrożach rośnie jeszcze goryczel jastrzębcowaty (Picris hieracioides) oraz cykoria podróżnik (Cichorium intybus). Ta ostatnia ma niebieskie kwiaty, ale jej młode liście są bardzo podobne do listków mniszka. Gatunków tych używa się na południu Europy do sałatek isurówek. Uważam, że są nawet smaczniejsze od mniszka. W takich krajach, jak Włochy, Grecja czy Chorwacja, jada się wiele roślin z rodziny złożonych (podrodzina cykoriowatych), które takie rozetki wytwarzają. Miejscowi nie mają pojęcia, czy później, latem, z tych listków wyrośnie mniszek, cykoria czy brodawnik. Po prostu coś, co ma zębate listki i rośnie przy drodze, jest jadalne i już! Podczas badań w regionie Ravni Kotari w Chorwacji spotykałem często starsze panie pasące owce. Miały wielkie szare fartuchy chroniące przed wiatrem, a w nich po kilka kieszeni, każda naładowana dzikim zielskiem - mniszkiem, pępawą i dziką cykorią. Mniej więcej połowa dzikich roślin sałatkowych popularnych w krajach śródziemnomorskich należy do rodziny złożonych (reprezentowanej też przez warzywa uprawne: cykorię, endywię, karczochy właściwe i hiszpańskie).

 

 Rys. Biolib.de

 

Polska kuchnia nie gustuje w gorzkim smaku, więc mniszek niezbyt często gościł na naszych stołach. Zdarzało się jednak, np. w Beskidach i na Podhalu, że wchodził w skład wiosennych polewek, np. robionej z mieszaniny liści różnych dzikich roślin zupy warmuz. Sałatki z mniszka były też czasem (to wpływ kuchni francuskiej) serwowane na polskich dworach. Nam mniszek kojarzy się z jedzeniem surowych listków. I rzeczywiście - tak zwykle się go jada w kuchni francuskiej, co jest wynikiem panującej tam w XIX i XX wieku mody na surowiznę. W większości krajów śródziemnomorskich nie jedzono jednak mniszka zupełnie na surowo, mimo że liście ma delikatne. Zanurzano je we wrzątku, choćby na chwilę, smażono w oliwie lub w smalcu. Tak przygotowane nie tracą właściwości odżywczych, a zarazem są oczyszczane z jaj pasożytów. Mniszka krótko gotowanego lub smażonego jada się także na Dalekim Wschodzie. W Japonii serwuje się jego listki w potrawach aemono (gotowana sałatka z pastą sezamową, sosem sojowym i cukrem) i ohitashi (schłodzone danie z zielonych warzyw, moczonych w rosole rybnym przyprawionym sosem sojowym i sosem mirin).

Mniszek często też gości na stołach chińskich wieśniaków, szczególnie na terenach o intensywnym rolnictwie, gdzie występuje mało gatunków dzikich roślin i zbieranie listków mniszka z trawników jest jedną z niewielu alternatyw. Nie jest to dokładnie nasz mniszek lekarski, ale jego bliski krewniak, mniszek mongolski (wygląda prawie tak samo). Zresztą klasyfikacja mniszków jest tak zawiła, że i na naszych trawnikach można doliczyć się kilkudziesięciu gatunków. Tylko kogo to obchodzi? Mniszek to mniszek.

Z mniszka lekarskiego robi się też miodowy syrop. W tej kwestii jego krewniacy pozostają daleko w tyle, bo to on ma największe i najbardziej miododajne kwiaty. Przygotowanie syropu polega na tym, że wodę z wygotowanych kwiatów łączy się z cukrem, któremu w ten sposób nadaje się zapach miodu i pewnie większe wartości odżywcze. To zwyczaj w Europie powszechny, ale przypuszczalnie o rodowodzie z połowy lub końca XX wieku, gdyż przepis wymaga dużej ilości cukru, który dawniej był produktem drogim. Korzenie i liście mniszka działają żółciopędnie; są wskazane dla osób mających problemy z kamieniami żółciowymi i wątrobą. Z prażonego korzenia mniszka wytwarzano niegdyś namiastkę kawy, a w wiktoriańskiej Anglii popularny był ziołowy podpiwek dandelion and burdock beer z jego korzeni i łopianu.

Niskoalkoholowy napój z mniszka

Składniki:

250 g młodych roślin mniszka

(z korzeniami) zebranych wiosną

15 g imbiru

4-5 l wody

1/2 kg ciemnego cukru trzcinowego

5 g świeżych drożdży

1 cytryna

Przygotowanie:

Mniszek płuczemy i odcinamy boczne korzonki, zostawiając korzeń główny. Rośliny razem z tłuczonym imbirem zalewamy wodą i gotujemy 10 minut; cedzimy do naczynia fermentacyjnego, a w otrzymanym płynie rozpuszczamy cukier. Kiedy mieszanina zrobi się letnia, dodajemy drożdże i sok z cytryny, zatykamy zwiniętą szmatką i pozostawiamy na 3 dni do fermentacji. Napój klarujemy, wlewamy do mniejszych butelek i zakręcamy - będzie gotowy po tygodniu.

Komentarze (3)
Zaloguj się
  • znawca76

    Oceniono 13 razy -3

    ja na mniszka skurw&^yna mam sposób: Starane 540SL w postaci Chwastoxa. Dwa tygodnie i nie ma po tym przysmaku śladu - polecam!

  • pani_basia

    Oceniono 14 razy -8

    To już wolę szczaw i mirabelki od tego mniszka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE