"Opowiadania drewnianego stołu. 125 przepisów, jak sprawić przyjemność sobie i bliskim" Moniki Waleckiej

Monika Jankowska-Kapica
02.02.2017 15:27
A A A

Wydawnictwo Septem

Jedna z najciekawszych polskich książek kulinarnych aktualnego sezonu zimowego!

Mieszkająca w San Francisco Monika Walecka na co dzień dzieli czas między pracę w piekarni, tworzenie bloga gotujebolubi.pl oraz fotografowanie i stylizowanie potraw. W swej pierwszej książce zaprasza do biesiady przy starym, drewnianym stole, bo to miejsce wprost stworzone do serwowania uszczęśliwiających dań, którymi można okazać uczucie sobie i innym.

Przepisy proponuje dość proste i bezpretensjonalne, ponieważ - jak podkreśla we wstępie - mają nie odstraszać, ale zachęcić czytelników do gotowania i eksperymentowania po swojemu. Sama lubi "gotować maksymalnie", czyli podkręcać smak potraw a to wodą różaną, a to posypkami z prażonych ziaren, a to płatkami parmezanu, do którego ma wyraźną słabość.

Monika Walecka ma też słabość do drożdżowych wypieków, które pysznią się w rozdziale poświęconym śniadaniom. Dużo w nim bajgli, jest chałka i brioszki. Absolutnie zniewalające są zwłaszcza dwie propozycje: bostock, czyli brioszka nasączona syropem pomarańczowym i zapieczona pod kremem migdałowym oraz brzoskwiniowe brioszki z kremem różanym, tahiną i owocami - danie dla prawdziwych księżniczek. W pierwszym rozdziale znajdziecie też najbardziej rozpustny przepis śniadaniowy na świecie - tosty francuskie posmarowane cremem brulée oraz konfiturą z rabarbaru i pieprzu.

Część obiadowa jest bardzo różnorodna. Są tu sałatki (np. z jarmużu, cukinii i cieciorki), dania z ziemniaków (np. sałatka z pieczonych ziemniaków i kalafiora z musztardowym pesto z orzechów laskowych), trochę potraw inspirowanych kuchnią włoską (np. focaccia z czosnkiem niedźwiedzim i kwiatami cukinii) oraz azjatycką (np. kanapka Bunn Mi z chrupką kaczką i coleslaw po wietnamsku).

W ostatnim rozdziale autorka kusi słodkościami, m.in. orzechową szarlotką i sernikiem lawendowo-miodowym z marcepanową kruszonką i pieczonymi brzoskwiniami.

No cóż, chciałabym zasiąść kiedyś przy drewnianym stole Moniki Waleckiej. Jej kuchnia jest po domowemu pożywna i krzepiąca, a przy tym nowoczesna i nienudna. W książce dodatkowo doprawiona formami i kolorami - pięknymi zdjęciami i ilustracjami. Magiczny comfort food ze szczyptą artyzmu.

OPOWIADANIA DREWNIANEGO STOŁU. 125  PRZEPISÓW, JAK SPRAWIĆ PRZYJEMNOŚĆ SOBIE I BLISKIM, Monika Walecka, Wyd. Septem, 69 zł

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE