Nie jesteśmy jednak jedynym narodem, który do pyry czy kartofla ma słabość: równie silnie kochają ziemniaki Niemcy czy Anglicy - ci jednak w postaci purre... Wtajemniczeni wiedzą jednak, że wielką miłość do ziemniaka mają również Turcy - nam kojarzący się przede wszystkim z ekstra mięsnymi kebabami. To w Istambule jednak dostaniemy kumpir - fast food, którego bazą jest pieczony w mundurku i folii ziemniak. Ziemniak przekrawa się na pół a do przekrojonego dodaje się masło, sól oraz ser żółty ka ar (miękki ser z mleka owczego) oraz wybrane dodatki - jak w zapiekankach, hamburgerach czy pizzach. Nakłada się je do wyboru i piętrowo: rozmaite wariacje sosów oraz oczywiście keczup, majonez, kukurydza, groszek, oliwki, pieczarki, plasterki kiełbasy lub parówek, marchewka, marynowane ogórki i sałatka rosyjska lecz zdarza się i rybna...

Gdzie zjecie najlepsze? W okolicy przystani Ortaköy w Stambule. Pojawiały się już jednak polskie wariacje: w Krakowie pod Halą Targową oraz w Warszawie w House Cafe na Krakowskim Przedmieściu, gdzie mają nawet specjalny piec do kumpirów!