Używa się ich głównie do produkcji perfum. W kuchni służą jako substytut wanilii. W USA zakazano stosowania ziaren ze względu na zawartą w nich toksyczną kumarynę. Oburzają się na to szefowie kuchni, bo tonkę moczy się w alkoholu, aby pozbyć się części kumaryny. Ta sklepowa (w małych ilościach) jest więc nieszkodliwa.

Smak tonki jest złożony i zależy od temperatury. W zimnych deserach, np. lodach, ma waniliowo-karmelową lub miodową nutę. Ciepłe dania z tonką są lekko pikantne i waniliowe.

Tonka dobrze komponuje się z kokosem, syropem klonowym, karmelem. W ogóle pasuje do słodyczy zwykle doprawianych wanilią: ciast orzechowych, kremów, sufletów, lodów. Na kilogram deseru wystarczą 2-3 ziarna tonki. Ścierajcie je na tarce o drobnych oczkach.

Smak ziaren pasuje też do owoców, np. moreli. Wymieszajcie dżem morelowy z odrobiną startej tonki: powstanie glazura do ciasta albo nadzienie do rogalików.

Zróbcie napój z 2 szklanek mleka ryżowego, 1/2 szklanki cukru, 2 lasek cynamonu i 1/2 łyżeczki startej tonki. Trzeba podgrzać wszystkie składniki, ostudzić i przecedzić. Potem tylko wymieszajcie napój z 2/3 szklanki śmietany 18% i wstawcie do lodówki.

Moczcie przez dwa tygodnie w 750 ml wódki: 1 ziarno tonki, 1/2 laski wanilii, kawałek kory cynamonowej. Przecedźcie i połączcie ze szklanką syropu cukrowego (cukier i woda w proporcji 1:1). Wyjdzie pyszny likier.

Zróbcie pastę do kanapek. Zmiksujcie 400 g kasztanów z puszki i przez kwadrans podgrzewajcie z 250 g cukru pudru, jednym startym ziarnem tonki i niecałą szklanką wody. Zmiksujcie i przełóżcie do wyparzonych słoików. Krem wytrzyma kilka tygodni.

Do kanapek pasuje też krem z białej czekolady. Przez 3 minuty gotujcie 150 ml kremówki ze szczyptą soli i 1/2 startego ziarna tonki. Połączcie z 250 g rozpuszczonej białej czekolady. Trzymajcie w słoiku w lodówce. Trzeba zjeść w ciągu 2 tygodni.

Rzadziej stosuje się tonkę w daniach wytrawnych, ale spróbujcie doprawić nią sos pomidorowy do makaronu. Albo zetrzyjcie odrobinę na lekko podsmażone przegrzebki. A jeśli odważycie się zrobić czerninę, przyprawcie ją szczyptą tonki.

Tonkę możecie przywieźć z wakacji we Francji czy Wielkiej Brytanii (szukajcie w sklepach z przyprawami). W Polsce kupicie ją na: www.luxfood.pl.